Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

III liga: Avia znowu nie wykorzystała atutu własnego boiska

Ciekawe i obfitujące w sytuacje podbramkowe spotkanie obejrzeli w sobotę kibice zgromadzeni na stadionie w Świdniku. Tamtejsza Avia podzieliła się jednak punktami ze Spartakusem Szarowola. Gospodarze już po raz czwarty z rzędu nie wykorzystali atutu własnego boiska.
- Myślę, że zagraliśmy bardzo dobre zawody. Stworzyliśmy sobie kilka naprawdę dobrych okazji, ale niestety do siatki trafiliśmy tylko raz, po uderzeniu Sebastiana Orzędowskiego z 25 m. Na pochwały zasłużyli też goście, bo nie zamurowali własnej bramki, tylko próbowali zaatakować - ocenia trener \"żółto-niebieskich” Wiesław Kołodziej. Jeszcze w pierwszej połowie drugiego gola dla miejscowych powinien zdobyć Wojciech Białek, ale zamiast trafić do siatki przymierzył tylko w słupek. Tuż po zmianie stron niezłą okazję zmarnował również Marcin Kubiak, a kilka chwil później znowu dał o sobie znać popularny \"Biały”. Najlepszy snajper trzeciej ligi lubelsko-podkarpackiej przegrał jednak pojedynek z bramkarzem gości, a ten rozpoczął kontrę Spartakusa, która zakończyła się wyrównującym golem. Na listę strzelców w 63 min wpisał Andrej Dewa. W doliczonym czasie gry Krzysztof Gralewski posłał piłkę nad poprzeczką, a Naizar Raisza zmarnował dobrą okazję dla ekipy z Szarowoli. - Remis nie jest dla nas złym wynikiem. W ostatniej serii gier musimy jednak zrobić wszystko, żeby pokonać Orła Przeworsk. Będziemy też czekać na wyniki ze Świdnika oraz z Tomaszowa Lubelskiego, gdzie Tomasovia zmierzy się ze Stalą Mielec. Nasza sytuacja jest mocno skomplikowana, bo sporo zależy też od rozstrzygnięć w drugiej lidze - mówi bramkarz Spartakusa Piotr Waśkiewicz. Bramki: Orzędowski (30) - Dewa (63). Avia: Mazur - Kleszcz, Paluszek, Pielach, Kubiak, Gralewski, Orzędowski (87 Farotimi), Kamiński, Popajewski (67 Boniecki), Pranagal, Białek. Spartakus: Waśkiewicz - Orzechowski, Hryniszyn, Bartecki (50 Karabyn), Raisza, Greszta, Beza, Siwy, Iwanicki, Dewa, Michalczuk. Żółte akrtki: Pranagal (A) - Hryniszyn, Beza, Bartecki (S). Sędziował: Dawid Wierdak (Krosno). Widzów: 300.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama