Reklama
III liga: Avia znowu nie wykorzystała atutu własnego boiska
Ciekawe i obfitujące w sytuacje podbramkowe spotkanie obejrzeli w sobotę kibice zgromadzeni na stadionie w Świdniku. Tamtejsza Avia podzieliła się jednak punktami ze Spartakusem Szarowola. Gospodarze już po raz czwarty z rzędu nie wykorzystali atutu własnego boiska.
- 31.05.2009 18:06
- Myślę, że zagraliśmy bardzo dobre zawody. Stworzyliśmy sobie kilka naprawdę dobrych okazji, ale niestety do siatki trafiliśmy tylko raz, po uderzeniu Sebastiana Orzędowskiego z 25 m. Na pochwały zasłużyli też goście, bo nie zamurowali własnej bramki, tylko próbowali zaatakować - ocenia trener \"żółto-niebieskich” Wiesław Kołodziej.
Jeszcze w pierwszej połowie drugiego gola dla miejscowych powinien zdobyć Wojciech Białek, ale zamiast trafić do siatki przymierzył tylko w słupek. Tuż po zmianie stron niezłą okazję zmarnował również Marcin Kubiak, a kilka chwil później znowu dał o sobie znać popularny \"Biały”.
Najlepszy snajper trzeciej ligi lubelsko-podkarpackiej przegrał jednak pojedynek z bramkarzem gości, a ten rozpoczął kontrę Spartakusa, która zakończyła się wyrównującym golem. Na listę strzelców w 63 min wpisał Andrej Dewa.
W doliczonym czasie gry Krzysztof Gralewski posłał piłkę nad poprzeczką, a Naizar Raisza zmarnował dobrą okazję dla ekipy z Szarowoli.
- Remis nie jest dla nas złym wynikiem. W ostatniej serii gier musimy jednak zrobić wszystko, żeby pokonać Orła Przeworsk. Będziemy też czekać na wyniki ze Świdnika oraz z Tomaszowa Lubelskiego, gdzie Tomasovia zmierzy się ze Stalą Mielec. Nasza sytuacja jest mocno skomplikowana, bo sporo zależy też od rozstrzygnięć w drugiej lidze - mówi bramkarz Spartakusa Piotr Waśkiewicz.
Bramki: Orzędowski (30) - Dewa (63).
Avia: Mazur - Kleszcz, Paluszek, Pielach, Kubiak, Gralewski, Orzędowski (87 Farotimi), Kamiński, Popajewski (67 Boniecki), Pranagal, Białek.
Spartakus: Waśkiewicz - Orzechowski, Hryniszyn, Bartecki (50 Karabyn), Raisza, Greszta, Beza, Siwy, Iwanicki, Dewa, Michalczuk.
Żółte akrtki: Pranagal (A) - Hryniszyn, Beza, Bartecki (S).
Sędziował: Dawid Wierdak (Krosno). Widzów: 300.
Reklama













Komentarze