III liga: Orlęta Łuków muszą się pogodzić ze spadkiem
Mecz pomiędzy Orłem Przeworsk, a łukowskimi Orlętami miał zdecydować, która z dwóch drużyn zachowa jeszcze realne szanse na utrzymanie.
- 31.05.2009 16:44
Po końcowym gwizdku cieszyli się tylko gospodarze, bo wygrali 2:0 i nadal mogą podskoczyć w tabeli. Ich los zależy jednak głównie od wyników w wyższych klasach rozgrywkowych. Podopieczni trenera Dariusza Solnicy muszą z kolei powoli zacząć się przygotowywać do meczów w czwartej lidze.
W sobotnich zawodach spięć pod obiema bramkami nie brakowało, ale spotkanie mogłoby się potoczyć zupełnie inaczej, gdyby nie kontrowersyjna decyzja arbitra.
Sędzia Tomasz Piróg najpierw zdecydował się odgwizdać przewinienie bramkarza Orła, co było jednoznaczne z rzutem karnym. Po konsultacji z bocznym arbitrem, główny zmienił jednak decyzję i zamiast \"jedenastki” żółtą kartkę za symulowanie obejrzał Artur Gaj
- Dla mnie to jest skandal. Sędzia był 5 m od całego zdarzenia i najpierw podjął słuszną decyzje, później nie wiadomo dlaczego po konsultacji zmienił zdanie. Zresztą. Artur był ewidentnie faulowany przez bramkarza rywali.
Paweł Szlaski również wychodził sam na sam i także był podcinany, ale arbiter tym razem w ogóle nie zareagował. W drugiej połowie straciliśmy dwa gole i niestety nie pozostaje nam nic innego, jak pogodzić się ze spadkiem.
W ostatniej kolejce na pewno zagramy jednak dla kibiców i dla siebie, żeby godnie zakończyć sezon. Szkoda, że w takich okolicznościach przegraliśmy ten decydujący mecz w Przeworsku - mówi zawodnik Orląt Krzysztof Skrzymowski.
Bramki: Chorzempa (54), Wojtas (61).
Orzeł: Kurosz - Jarosz, Łuczyk, Skała (73 Stachyra), Tworzydło, Kocur (88 Lasek), Rajzer (46 Sierżęga), Halejcio, Wojtas, Chorzempa, Szymański.
Orlęta: Olszewski - Wróbel (90 Aleksandrowicz), Szewczak (66 Purzycki), Janicki, Ozygała, Marciniak, Grula (83 Wryk), Dziewulski, Szlaski, Skrzynowski, Gaj (83 Rodak).
Żółte kartki: Kurosz, Wojtas (Orzeł) - Szlaski, Gaj, Dziewulski (Orlęta).
Czerwona kartka: Wojtas (Orzeł, 79 minuta, za drugą żółtą).
Sędziował: Tomasz Piróg (Kraków). Widzów: 300.
Reklama













Komentarze