Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

II liga: Porażki Hetmana i Stali na zakończenie sezonu

Na tarczy z Iławy wrócili piłkarze Hetmana. Choć dla zamościan spotkanie z Jeziorakiem toczyło się o wysoka stawkę, piłkarze trenera Andrzeja Orzeszka nie byli w stanie sięgnąć po komplet punktów. Teraz o II-ligowym statusie Hetmana zadecyduje barażowy dwumecz.
Rozpoczęło się niezwykle obiecująco, bo nasi piłkarze po niespełna dziesięciu minutach cieszyli się z prowadzenia po trafieniu Łukasza Kaczmarka. Radość nie trwała jednak długo, bo w końcówce pierwszej odsłony wyrównał Jakub Drzystek, a tuż przed zejściem na przerwę gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Łukasz Harmaciński. Hetman miał zaatakować po zmianie stron, lecz czynił to tak nieskutecznie, że Jeziorak bez większych problemów kontrolował korzystny dla siebie wynik. Hetman miał okazje do wyrównania. Strzelał Marek Fundakowski i choć piłka znalazła się w siatce, arbiter liniowy był odmiennego zdania. - Gol był zdobyty jak najbardziej prawidłowo, gospodarze nawet nie protestowali. Po meczu spytałem się sędziny czy nie gryzie ją sumienie. Remis dawał nam 12 miejsce - szczerze żałował po końcowym gwizdku Zbigniew Pająk. W końcówce spotkania, w słupek bramki gospodarzy trafił jeszcze Iwan Litwiniuk. Nadzieje na podział punktów zostały rozwiane w 86 min, minutę później Hetman grał już w dziewiątkę. W 50 min czerwień za dyskusję z arbitrem ujrzał Kiema, później w jego ślady poszedł Damian Rożej. Jeziorak Iława - Hetman Zamość 3:1 (2:1) BRAMKI 0:1 - Kaczmarek (3), 1:1 - Drzystek (29), 2:1 - Harmaciński (39), 3:1 - Zakielski (86). SKŁADY Jeziorak: Staniszewski - Pietrasik, Zakierski, Kowalski, Dymowski (79 Święcicki), Harmacińśki, Siedlecki, Kolibowski (63 Brzostek), Dobroński (85 Chodowiec), Figurski. Hetman: Prus - Sękowski, Staszewski (60 Rożej), Frączek, Sowa, Litwiniuk, Kiema, Kita, Kaczmarek, Margol, Fundakowski. Żółte kartki: Zakielski, Drzystek, Sedlecki, Dobroński, Brzostek (J) - Sękowski, Kita, Kaczmarek, Kiema (H). Czerwona kartka: Kiema (50, za niesportowe zachowanie), Rożej (87, za komentowanie pracy sędziego). Sędziował: Artur Radziszewski (Mazowiecki ZPN). Widzów: 500. Szanse na udział \"żółto-niebieskich” w barażach o utrzymanie się w szeregach II-ligowców podtrzymywało jedynie zwycięstwo z Kolejarzem. Targani przez aferę korupcyjną goście okazali się jednak zbyt wymagającym przeciwnikiem i sięgnęli pewnie po komplet punktów. Przy jednoczesnym zwycięstwie Nidy Pińczów z ŁKS Łomża rozstrzygnięcia ostatniej kolejki oznaczają dla stalowców pożegnanie się z centralnym szczeblem rozgrywek. Chyba, że wydarzy się cud, czego akurat w polskiej piłce wykluczyć nie sposób. Jeszcze w przeddzień ostatniej kolejki II ligi w PZPN trudno było o kompetentną odpowiedź na pytanie ile zespołów pożegna się z ligą. Spotkanie ułożyło się dla przyjezdnych wręcz idealnie, bo już w 5 min gola, po błędzie Tomasza Judkowiaka, zdobył Walenciak. Później Kolejarzowi poszło już jak z płatka. Na osłodę kibicom z Poniatowej pozostanie rzadkiej urody bramka Jabłońskiego z 76 min. Stal Poniatowa - Kolejarz Stróże 1:3 (0:2) BRAMKI 0:1 - Walenciak (5), 0:2 - Kandyfer (15), 0:3 - Kurowski (55), 1:3 - Jabłoński (76). SKŁADY Stal: Judkowiak - Kazubski, Grajper, Czępiński, Nowak, Szczawiński, Krystosiak, Dziedzic (77 Gołębiowski), Jabłoński, Wilawer (57 Czarnecki), Mazurek (68 Wójcik). Kolejarz: Zarychta - Walenciak, Stefanik, Kurowski, Frankiewicz, Kandyfer, Gryźlak, Lipecki, Księżyc, Bergier (46 Drąg (62 D. Basta)), Szymczyk (46 Armatys). Żółte kartki: Nowak (S). Sędziował: Grzegorz Wnuk (Podkarpacki ZPN) Widzów: 400.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama