Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

IV Liga: Awans Podlasia w pięknym stylu, trener Dariusz Banaszuk ma \"zielone światło”

Po dziesięciu latach przerwy piłkarze z Białej Podlaskiej znów zagrają w trzeciej lidze. Awans zapewnili sobie w wielkim stylu. Jako jedyny zespół nie ponieśli jeszcze porażki na czwartoligowym froncie.
Na górze tabeli wszystko jest już jasne. Awans zapewniły sobie Wisła Puławy i Podlasie. Ten ostatni zespół dokonał tego na boisko w Piotrowicach, remisując z POM 1:1. Gola dającego bialczanom upragniony awans strzelił na dziesięć minut przed końcem spotkania Wojciech Jarzynka, który zasilił zespół zimą przychodząc z MKS Mielnik. - Radość była ogromna - podkreśla Jan Daniluk, prezes Podlasia. - Cieszę się, że chłopcy podeszli do tego meczu z pełnym zaangażowaniem i nie kazali czekać na przypieczętowanie awansu do spotkania z Sokołem, tylko chcieli to zrobić już w Piotrowicach. Dzięki temu w sobotnim meczu, ze zdegradowanym już do okręgówki Sokołem, gospodarze będą mogli zagrać na luzie. Mimo to gracze Podlasia chcą sięgnąć po kolejne trzy punkty i zakończyć ten sezon bez porażki. Ale nie tylko. - Naszym celem wciąż jest walka o jak najwyższe miejsce, chcemy zepchnąć Wisłę z pozycji lidera - mówi Dariusz Banaszuk, szkoleniowiec Podlasia. - Poza tym walczymy o to żeby zatrzymać przy sobie kibiców, którzy tak tłumnie stawili się na meczu z Wisłą. Jest jeszcze czynnik finansowy, bo dla piłkarzy każdy zdobyty punkt oznacza przecież pieniądze. Banaszuk może spokojnie skupić się już na budowaniu zespołu na trzecią ligę. - O zmianie na tym stanowisku nie ma mowy. Obaj trenerzy (asystentem jest Miłosz Storto - przyp. red.) są młodzi i chcą coś udowodnić - zaznacza Daniluk. Za wywalczenie awansu piłkarze Podlasia dostaną specjalne premie pieniężne. Ich kwota jest jednak owiana tajemnicą. Prezes zdradza jedynie, że kasa zostanie wypłacona zawodnikom do końca czerwca.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama