Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Papierosy drożeją i (chwilowo) tanieją

Już w lipcu za paczkę markowych papierosów trzeba będzie zapłacić w kiosku o ok. złotówkę więcej. Wszystko z powodu zmian przepisów i kolejnej podwyżki akcyzy.
Papierosy ze starymi banderolkami można sprzedawać tylko do końca czerwca. Kioskarze pospiesznie wyzbywają się zapasów. Klientom trafiają się wyjątkowe okazje cenowe, ale w niektórych sklepach półki… świecą pustkami. Całe zamieszanie to wynik podwyżki podatku akcyzowego i zmiany przepisów. Wzrost akcyzy to nic nowego: Polska wchodząc do Unii zobowiązała się, że stopniowo będzie podnosić ten podatek tak, by dojść do poziomu Wspólnoty. Akcyza rosła zwykle w styczniu. - Ale producenci robili zapasy tańszych papierosów, przez co te droższe wchodziły na rynek dopiero po kilku miesiącach. Nie było przepisów regulujących tworzenie zapasów. Teraz już są - wyjaśnia Hubert Zawadzki z tytoniowego koncernu Philip Morris. Papierosy ze starymi banderolkami muszą zniknąć z rynku do końca czerwca. Później za samo ich posiadanie sprzedawcy będzie grozić 3 lata więzienia. Handlarze pozbywają się papierosów ze starymi banderolami. Kiosk przy al. Tysiąclecia w Lublinie kusi wielką wywieszką o \"superatrakcyjnych cenach”. Po drugiej stronie ulicy w przypadku niektórych marek są już tylko droższe paczki z nowymi banderolkami. - Oj, to już nawet druga dostawa tych droższych - mówi kioskarka. Są sklepy, które wręcz świecą pustkami. To skrajne przypadki. Ale w większości kiosków brakuje już części marek, z których zakupem nie było dotąd problemu. - Producenci chcą wypchnąć nam papierosy ze starą akcyzą, ale my ich nie bierzemy. Detaliści też nie biorą, bo na ich sprzedaż zostało bardzo mało czasu - wyjaśnia Krzysztof Łukasiak z lubelskiej hurtowni Frega. - Pełnego asortymentu, takiego jak był na co dzień, to już nie mam - przyznaje pani Barbara z jednego z kiosków w śródmieściu Lublina. - Te papierosy, które się bardzo dobrze sprzedają mogę wziąć nawet ze starą akcyzą, bo i tak zejdą. Ale mało chodliwych na pewno nie wezmę, bo nie chcę zostać na lodzie - dodaje. Właśnie dlatego ten, kto dobrze się rozejrzy, może trafić na niezłe okazje. W przypadku starych marek sprzedawcy schodzą z ceny nawet poniżej poziomu sprzed podwyżki. - Właśnie tak udało mi się kupić za 5,90 zł papierosy, które normalnie kosztują ponad 9 zł - cieszy się Klaudia Chudnicka, studentka z Lublina. Nowe przepisy dopuszczają sprzedaż papierosów wyprodukowanych w ubiegłym roku. Ale żeby je sprzedać legalnie, muszą zostać objęte nową akcyzą. Co prawda jest sposób na to, by po 1 lipca legalnie sprzedać stare papierosy, ale mało się to opłaca. - Bo do każdej paczki trzeba dokupić dodatkową akcyzę za 1,30 zł, ale nie można tej ceny przerzucić na klienta, bo nie wolno sprzedawać papierosów w cenie wyższej, niż nadrukowana na pudełku. A dopłacać nikt nie chce - tłumaczy Łukasiak. - Z niecierpliwością oczekujemy na podpisanie przez prezydenta RP przyjętej właśnie przez parlament ustawy zezwalającej na sprzedaż papierosów opatrzonych banderolami legalizacyjnymi po cenie wyższej o 1,30 zł - przyznaje Andrzej Skubiszewski, prezes koncernu JTI Polska.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama