Kapela Na Tak, czyli wyjście z podziemia
Są nową lubelską grupą. Nazywają się pozytywnie Na Tak. Chcą swoją muzyką wzruszać i roztańczać. 12.06 będą to robić w Tekturze.
- 12.06.2009 20:36
Na Tak to kwintet, w skład którego wchodzą Dorota Krempa - głos, Ilona Gumowska - głos, Piotr \"Prema” Kala - bas, słowa, Sebastian Napierała - gitara, syntezator i Paweł Nowicki - perkusja.
Kala i Napierała grali kiedyś w grupie Natura. Potem założyli Buraka Cukrowego. Występują jako Manualny Elektryk Muzyk. Są dwiema trzecimi Trzech Punktów Oparcia. Większość tych kapel to awangarda.
Paweł Nowicki występuje w undergroundowych zespołach Elektryczny Pastuch i Luz Band. Dorota Krempa i Ilona Gumowska to członkinie folkowego Dziwnego Chóru Ence Pence.
Krótko mówiąc wszyscy mają doświadczenia offowe. Zakładając w styczniu bieżącego roku Na Tak, chcieli zmierzyć się z inną stylistyką, dotrzeć do nowej publiczności i wyjść z podziemia.
\"Postanowiliśmy zmienić nasze wyidealizowane, artystyczne życie. Uznaliśmy, że czas stworzyć piosenki, przy których, może nasi bliscy, może nawet zupełnie nam nieznani ludzie wzruszą się i zatańczą. Resztę naszej historii napisze czas. Kto wie, może czeka nas coś wielkiego, a może duża rzecz w małym formacie” - piszą w swoim manifeście.
W piątek będzie okazja do sprawdzenia, jak te deklaracje przekładają się na sztukę. Ale raczej nie spodziewajcie się po tej ekipie popu.
Na Tak wystąpi w Przestrzeni Działań Twórczych \"Tektura”. Start o godz. 21. Po koncercie wystąpi Śmierć Disko Sound(s). Wstęp za 7 zł. Adres: ul. Wieniawska 15A.
Reklama













Komentarze