III liga: Orlęta bez Dariusza Solnicy, Sławomir Adamus zostanie w III lidze?
Przyszłość łukowskich Orląt i Łady Biłgoraj to obecnie jedna wielka niewiadoma. Działacze tego pierwszego zespołu o losie drużyny zdecydują w poniedziałek. Jedno odnośnie Orląt jest już jednak pewne - z funkcją trenera pożegnał się Dariusz Solnica.
- 14.06.2009 16:49
Kibice z Biłgoraja z kolei na rozstrzygnięcia będą musieli poczekać nieco dłużej. Tamtejsi działacze na zebraniu zarządu spotkają się w najbliższy piątek 19 czerwca.
- Z chłopakami pożegnałem się już po ostatnim meczu ligowym i nadal podtrzymuję swoją decyzję o rezygnacji z funkcji szkoleniowca. To na pewno ciekawa praca, ale ja muszę najpierw zdobyć odpowiednie uprawnienia, żeby móc trenować.
Wiem, że z tego powodu było pod moim adresem sporo zarzutów. Jakie były przyczyny naszej degradacji? Muszę przyznać, że ja gorąco wierzyłem w utrzymanie, bo znałem tych piłkarzy bardzo dobrze i wiedziałem, na co ich stać. Niestety, przyplątało się sporo kontuzji, a do tego kadra i tak nie była zbyt szeroka. Oczywiście nie chcę jednak, zwalać winy na nikogo innego czy szukać usprawiedliwienia. To ja odpowiadałem za tą drużynę - mówi Solnica.
W poniedziałkowych obradach działaczy mają także uczestniczyć piłkarze, którzy na razie wstrzymują się z decyzjami odnośnie ewentualnego opuszczenia zespołu z Łukowa.
Łada także musi szukać nowego trenera, bo Sławomir Adamus po ostatnim meczu ligowym również pożegnał się ze swoimi podopiecznymi. Zanosi się jednak, na to, że były opiekun \"biało-niebieskich” zostanie w trzeciej lidze lubelsko-podkarpackiej.
- W poniedziałek jestem umówiony na rozmowy i zobaczmy, co z tego wyjdzie. Mogę powiedzieć, że w grę wchodzi drużyna z terenu lubelskiego. Czy jest blisko Biłgoraja? Raczej daleko, ale nic więcej nie powiem - śmieje się Adamus.
Reklama













Komentarze