Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Tenis Stołowy: Alfa Radzyń Podlaski wzmocniła się dwoma zawodnikami

Do trzech razy sztuką - mówią w Radzyniu Podlaskim. Dwukrotnie Alfa przegrywała walkę o ekstraklasę w barażach, ale teraz ma się wreszcie udać. Szkopuł w tym, że zespołowi Dariusza Wierzchowskiego zafundowano przeprowadzkę, z grupy południowej do północnej. A w nowym otoczeniu wcale nie będzie łatwiej zrealizować cel. Wręcz przeciwnie...
To duże zaskoczenie dla nas i niepewność - nie kryje Dariusz Wierzchowski. - Ale z podziału geograficznego Polski, taki układ właśnie powstał. W tej chwili więcej zespołów jest z południa kraju, a my akurat leżymy po środku. Chcieliśmy nadal występować w starej grupie, bo uważam, że tak byłoby nam choć trochę łatwiej. Najbliższy sezon zapowiada się na bardzo trudny, jednak nie tylko z tego powodu. Nawet najstarsi zawodnicy nie pamiętają, aby w pierwszej lidze było tylko dobrych zawodników. A tak właśnie będzie. Czy układ grup może się jeszcze zmienić? Kto wie, mówi się, że do ekstraklasy nie przystąpi Trasko Ostrzeszów, a wtedy zrobi się miejsce. Zobaczymy kto je zajmie i jakie będą ruchy. Mimo to w Radzyniu Podlaskim poczyniono już kroki, aby wzmocnić skład i skuteczniej bić się o ekstraklasę. Z zespołu nieoczekiwanie odszedł Artur Kalita, a pozostali Dmitrij Fareitarau, Maciej Chojnicki i Michał Wierzchowski. - Pozyskaliśmy Witolda Skubiszewskiego, który ostatnio grał w austriackiej Bundeslidze oraz Marcina Czerniawskiego z Białegostoku - dodaje opiekun Alfy. - Oni będą tworzyli pierwszy stół. Pozostali trzej będą rywalizowali o dwa miejsca przy drugim. Artur był zaskoczony naszą decyzją, ale spowodowana ona była wyłącznie kwestiami finansowymi. To bardzo dobry zawodnik, ale po prostu był najdroższy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama