Zarząd łukowskich Orląt jest bardzo bliski wyboru nowego szkoleniowca. Wszystko wskazuje na to, że nazwisko następcy Dariusza Solnicy poznamy w czwartek.
(lukisz)
16.06.2009 16:56
- Można powiedzieć, że jesteśmy już dogadani z nowym trenerem, ale jego nazwisko ogłosimy dopiero w czwartek. Opóźnienie związane jest z wyborem asystenta, bo człowiek, którego widzielibyśmy na tym stanowisku, przebywa obecnie za granicą, a my chcemy przedstawić wszystkich za jednym zamachem. Mogę powiedzieć, że nasz nowy trener pochodzi z Łukowa, bo chcemy stawiać na swoich - tłumaczy dyrektor klubu z Łukowa Waldemar Bącik.
Znane są za to najbliższe plany Orląt. Kibice muszą się powoli oswajać z myślą, że łukowianie szybko na trzecioligowy szczebel nie wrócą.
- Wkrótce sześciu naszych młodych zawodników kończy wiek juniora, a za rok dołączy do nich kolejnych jedenastu. To bardzo zdolni piłkarze i myślę, że trzeba dać im szanse w seniorskiej piłce. Dlatego w najbliższym czasie mamy zamiar ogrywać młodzież. Szturmu na trzecią ligę nie ma się, co spodziewać - dodaje Bącik.
W poniedziałek z działaczami spotkali się też piłkarze.
- Niewiele się dowiedzieliśmy. Tak naprawdę oficjalnie z drużyną pożegnał się Darek Solnica, a my musimy cierpliwie poczekać na telefon od nowego szkoleniowca - ocenia Piotr Ozygała.
Komentarze