Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Urwanie chmury w Chełmie, Lublinie i Puławach. Burze w całym regionie

Silny wiatr połamał drzewa na chełmskim deptaku. W Lublinie od godz.. 15 nie kursują trolejbusy, których trasa wiedzie przez skrzyżowanie Al. Kraśnickiej z ul. Zana i Wojciechowską.
godz. 14.25 Jak informują lubelscy strażacy na trakcję trolejbusową przy moście na al. Piłsudskiego przewróciło się drzewo. Nie kursują żadne trolejbusy w tej części miasta. - Jednostka straży już jedzie na miejsce - informuje st. kpt. Ryszard Starko. Godz. 15.10 Od godz.. 15 nie kursują trolejbusy, których trasa wiedzie przez skrzyżowanie Al. Kraśnickiej z ul. Zana i Wojciechowską. Podczas burzy od linek potrzymujących odczepiła trakcja trolejbusowa. Na amiejsce pojechało pogotowie sieciowe MPK. Ze względów bezpieczeństwa zasilanie trakcji na tym odcinku zostało wyłączone. Oznacza to, że nie mogą tędy przejechać pojazdy linii 150, 151, 152, 155 i 158. Pasażerowie , którzy czekają na trolejbusy tych linii na śródmiejskich przystankach i chcą jechać w kierunku dworca PKP, Abramowic, ul. Mełgiewskiej i Majdaka muszą uzbroić się w cierpliwość. godz. 15.15Bardzo poważnie zalana jest wodą ulica Głęboka. Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej dziś i jutro rano na całej Lubelszczyźnie mogą wystąpić opady do 30 litrów na mkw. Wiatr osiągnie w porywach prędkość do 90 km/godz. Autor: Barciur. Źródło: youtube.com godz. 15.30 W Chełmie na około godzinę trzeba było zamknąć ul. Lubelską. W sąsiedztwie dworca kolejowego Chełm Miasto utworzyło się tak głębokie rozlewisko, że samochody nie były w stanie go przejechać. Strażacy na bieżąco wypompowują też wodę z zalanych piwnic. Dostali też zgłoszenie, że w czasie wichury w podchełmskiej Pokrówce runęła stodoła. Ktoś ich też zwiadomił, że w Chełmie na ul. Lwowskiej zawaliło się drzewo. Kiedy przyjechali na miejsce okazało się, że wiatr odłamał jedynie jeden z konarów. (bar) godz. 15.35 W Puławach burza rozszalała się tuż po godzinie 15. W mieście zrobiło się ciemno, a centrum natychmiast opustoszało (na zdjęciu ulica Piłsudskiego). Pojedynczy przechodnie lub rowerzyści szybko uciekali do sklepów i innych miejsc gdzie można się było schować.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama