Jest decyzja w sprawie zadymy na meczu Włodawianka - Chełmianka
Wydział Gier LZPN postanowił przyznać obustronny walkower za mecz Włodawianka - Chełmianka, który został przerwany z powodu wtargnięcia na boisko kibiców. Więcej informacji wkrótce.
- 24.06.2009 19:56
Przypomnijmy, że w środę w trybie przyśpieszonym obradował Wydzieł Gier Lubelskiego Związku Piłki Nożnej, który rozpatrywał sprawę niedokończonego meczu ostatniej kolejki IV ligi pomiędzy Włodawianką i Chełmianką. Przypomnijmy, że sędzia zakończył spotkanie w 80 min z powodu wtargnięcia kibiców na boisko.
Wyjaśnienia składali wczoraj działacze obu klubów. - Sprawa jest skomplikowana, bo obie strony przedstawiają inną wersję wydarzeń z końcówki spotkania - mówi Marian Urbański, przewodniczący WG LZPN. - Nie możemy podjąć pochopnej decyzji, bo stawką jest utrzymanie się w lidze jednego zespołu i spadek innego - dodaje.
Dlatego działacze LZPN czekają jeszcze na dokument z włodawskiej policji na temat zabezpieczenia meczu. Jeśli go dostaną i okaże się, że organizator, czyli Włodawianka, jest bez winy to wtedy muszą rozstrzygnąć kwestię, którzy kibice wtargnęli na boisko w feralnej 80 minucie.
- Przepisy mówią wyraźnie, że jeśli organizator dopełnił wszystkich formalności związanych z zabezpieczeniem meczu to w takim przypadku konsekwencje w postaci walkoweru ponosi klub, którego kibice doprowadzili do zakończenia spotkania - tłumaczy Urbański.
Ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie w czwartek w godzinach popołudniowych. W tej chwili wszystkie warianty są możliwe. - Możemy powtórzyć mecz, przyznać obustronny walkower lub dać go tylko jednej z drużyn - zaznacza przewodniczący Wydziału Gier.
Najmniej prawdopodobny jest ten pierwszy scenariusz, bo LZPN obawia się, że wtedy mogłoby dojść do ponownych rozrób między kibicami.
Reklama













Komentarze