III liga: Avia Świdnik nadal szuka wzmocnień
Świdnicka Avia powoli kompletuje kadrę na przyszły sezon. \"Żółto-niebiescy” są już dogadani z dwoma zawodnikami Stali Poniatowa: Bartłomiejem Mazurkiem i Tomaszem Wójcikiem. Do ekipy Wiesława Kołodzieja nadal zgłaszają się jednak piłkarze, którzy z chęcią przyjechaliby do Świdnika na testy.
- 28.06.2009 14:05
A dla działaczy priorytetem jest zakontraktowanie obrońcy, który zastąpiłby szukającego angażu w wyższej lidze Mateusza Pielacha.
- Rzeczywiście dostajemy sporo telefonów od różnych graczy. I muszę przyznać, że się z tego cieszymy. Przecież sprawdzenie kilkunastu piłkarzy nic nas nie będzie kosztować. A nie ukrywamy, że temu zespołowi nadal potrzebna jest świeża krew. Nie chcemy, żeby znowu powtórzyła się sytuacja, w której będziemy mieli 12 piłkarzy do gry. Jeżeli myślimy o lokatach w czubie tabeli, musimy dysponować szeroką kadrą - mówi trener Kołodziej.
Nowym defensorem Avii nie będzie raczej Siergiej Sawczuk z Łady Biłgoraj, ale niewykluczone, że miejsce w obronie zajmie jego rodak. 6 lipca na zajęciach w Świdniku mają się zameldować dwaj Ukraińcy, którzy w minionym sezonie grali dla Spartakusa Szarowola, ale przed ostatnim meczem zostali usunięci z drużyny. Chodzi o Bohdana Kostyka i Jurija Husakowskiego.
Obaj gracze potrenują pod okiem trenera Kołodzieja przez kilka dni, a możliwe, że na 11 lipca uda się zorganizować sparing ze Stalą Stalowa Wola, aby obu dodatkowo sprawdzić.
Wydaje się też, że nic nie wyjdzie z przenosin do Świdnika innego zawodnika Łady - Piotra Fulary. Ten ostatni nadal ma ważną umowę z klubem z Biłgoraja i tamtejsi działacze odradzają mu grę w Avii, licząc po prostu na więcej pieniędzy z potencjalnego transferu do drużyny z pierwszej ligi. Fulara był przymierzany na lewą pomoc, ale na tej pozycji w Świdniku może też występować Damian Iracki, którym \"żółto-niebiescy” są także mocno zainteresowani. 1 lipca na inaugurującym treningu powinien się z kolei pojawić Krzysztof Burak z Płomienia Opalenica.
Reklama













Komentarze