Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

III Liga: Jerzy Rot zmienił zdanie, Stal Kraśnik znowu szuka trenera

Jerzy Rot jednak nie będzie trenerem kraśnickiej Stali. Szkoleniowiec poinformował działaczy \"niebiesko-żółtych”, że w najbliższym sezonie poprowadzi Radomiaka Radom.
- Moja decyzja spowodowana jest tylko i wyłącznie względami rodzinnymi. Na stałe mieszkam w Skarżysku i do Radomia mam jedynie 30 km. Dodatkowo wkrótce będę dziadkiem, a żona prowadzi biznes, w którym przydałaby się moja pomoc. Rozmawiałem już z prezesem Wilkiem i wszystko wyjaśniłem. Przeprosiłem też działaczy Stali i mam nadzieję, że nikt nie będzie miał mi za złe zmiany mojej decyzji. Mimo że treningi piłkarze z Kraśnika rozpoczną już w najbliższy poniedziałek, to sternicy klubu nie załamują rąk i ostro zabierają się do poszukiwań kolejnego kandydata na trenera. - No cóż, musimy się pogodzić z postanowieniem Jerzego Rota i poszukać innego szkoleniowca. Czy będzie nim Tomasz Tułacz, który w minionym sezonie prowadził Resovię? Na pewno nie, ale mamy \"na oku” trenera tej samej klasy. Mam nadzieję, że w niedzielę lub w poniedziałek ogłosimy już oficjalnie jego nazwisko. Mogę jedynie dodać, że nie będzie to trener z Lubelszczyzny - mówi Andrzej Pacek, członek zarządu Stali Kraśnik. Od wtorku działacze Stali rozpoczęli też rozmowy z zawodnikami. Na sto procent drużynę zmieni Tomasz Jasik, a to samo zrobią najprawdopodobniej Andrzej Gutek i przymierzany do Stali Poniatowa Karol Herda. Daniel Beszczyński z kolei liczy, że działacze pomogą mu znaleźć pracę w szkole. W przeciwnym wypadku nie można wykluczyć, że poszuka sobie innego klubu. Dla kibiców z Kraśnika są jednak także dobre wiadomości. Wszystko wskazuje na to, że na kolejny sezon w Stali zostaną Anatolij Ławryszyn i Łukasz Gołębiowski. Jeżeli chodzi o wzmocnienia, to poza Danielem Szewcem, który w najbliższy poniedziałek powinien podpisać kontrakt, Stal nadal zainteresowana jest jego kolegą klubowym Pawłem Pliszką. Ponadto, jeżeli na testach w Stalowej Woli nie powiedzie się Krzysztofowi Jabłońskiemu z Poniatowej, to ten napastnik ma pojawić się na rozmowach w Kraśniku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama