Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zalane auta, piwnice i całe posesje. Tomaszów Lubelski po burzy

- Jest naprawdę nieciekawie - mówi st. kpt. Jacek Zwolak z tomaszowskiej straży pożarnej. Wszyscy strażacy walczą ze skutkami ulewy. - Zalało praktycznie całe miasto. Robimy, co możemy.
Burza trwała zaledwie pół godziny. - Ale to było pół godziny bardzo intensywnych opadów, momentami nawet z gradem - tłumaczy Zwolak. Zalało kilkadziesiąt piwnic, a nawet całych gospodarstw. - Przyjęliśmy ponad 25 zgłoszeń o zalanych piwnicach i gospodarstwach. W tej chwili cała tomaszowska straż walczy z wodą. - Wszystkie jednostki zostały skierowane do wypompowywania - mówi Zwolak. - Musieliśmy też wyciągać trzy samochody, które zalane utknęły na ulicach. Na szczęście burzy nie towarzyszył silny wiatr. - Jeżeli chodzi o połamane czy powywracane drzewa, to pod tym względem jest spokojnie - mówią strażacy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama