III liga: Robert Kazubski nie zagra w Podlasiu, nazwa klubu na razie bez zmian
W minionym tygodniu ekipa z Białej Podlaskiej miała oficjalnie powrócić do dawnej nazwy AZS - Podlasie. - Niestety, ale na walnym zebraniu nie było kworum. Zabrakło wielu osób i w efekcie sprawa musiała zostać przełożona na bliżej nieokreśloną przyszłość - tłumaczy trener Dariusz Banaszuk.
- 05.07.2009 16:53
Okazało się także, że Robert Kazubski, który miał razem z Markiem Piotrowiczem i Rafałem Borysiukiem wzmocnić Podlasie, będzie w nowym sezonie grał w ekipie... MKS Mielnik.
- Piotrowicz i Borysiuk jeszcze nie podpisali kontraktów, ale to już jedynie formalność. Jeżeli chodzi o Kazubskiego, to rzeczywiście, raczej u nas nie zagra. Nie rozpaczamy jednak z tego powodu, bo sam się do nas zgłosił, a my jakoś specjalnie o niego nie zabiegaliśmy. Mamy swoich zdolnych chłopaków i bardzo na nich liczymy w kolejnym sezonie - dodaje Banaszuk.
Do drużyny z Białej Podlaskiej dołączy wkrótce pięciu piłkarzy TOP 54: Arkadiusz Maksymiuk, Kamil Staszczuk, Bartosz Więckowski, Rafał Adamiuk i Michał Antonowicz. Ponadto swój akces do zespołu cały czas zgłaszają kolejni piłkarze, ale Podlasie jest już zadowolone ze swojej kadry.
W najbliższym czasie sporo będzie się działo z kolei na stadionie przy ul. Piłsudskiego. - Mamy wiele do poprawienia, jeżeli chcemy otrzymać licencję na grę w trzeciej lidze. Mamy jednak jeszcze nieco czasu, a także zapewnienia miasta, że nam pomoże. Co konkretnie trzeba zrobić? Zamontować 250 krzesełek, poprawić dach, boksy dla rezerwowych, szatnie, a także \"klatkę” dla kibiców gości. Wierzę jednak, że ze wszystkim zdążymy na początek nowych rozgrywek- kończy opiekun Podlasia.
Reklama













Komentarze