IV liga: W Ładzie stawiają na swoich
W Biłgoraju nie było niespodzianki przy obsadzie funkcji trenera po odejściu Sławomira Adamusa. Nowym szkoleniowcem spadkowicza z trzeciej ligi został 35-letni Ireneusz Zarczuk, piłkarz i najlepszy strzelec Łady.
- 05.07.2009 17:22
- Rozważane były różne kandydatury, ale zarząd uznał, że najlepiej będzie jeśli to ja poprowadzę zespół - mówi Ireneusz Zarczuk, który kilka dni temu w czasie wyborów sam znalazł się w zarządzie klubu. Prezesem został Winicjusz Oleszczak.
Piłkarze Łady już dziś pod okiem nowego trenera rozpoczną przygotowania do nowego sezonu. Zajęcia będą się odbywały na obiektach w Biłgoraju. W planach nie ma wyjazdu na obóz. Znany jest za to rozkład sparingów. Będzie ich w sumie sześć. Pierwszy mecz kontrolny Łada rozegra na wyjeździe w sobotę z Tanwią Majdan Stary. Kolejnymi rywalami będą Olender Sól (15.07), Polonia Przemyśl (18.07), Sokół Sieniawa (25.07), Spartakus Szarowola (1.08) i Janowianka Janów Lubelski (8.08).
Jak na razie przesądzone jest odejście z drużyny 20-letniego pomocnika Mariusza Myszki, który wrócił z wypożyczenia do Stali Stalowa Wola. - Z resztą zawodników będziemy rozmawiać, bo chcemy, żeby u nas zostali - podkreśla Zarczuk, choć wiadomo, że zatrzymanie ich nie będzie proste. Dotyczy to np. Piotra Fulary trenującego z Motorem Lublin.
Nowy trener Łady niechętnie wypowiada się też na temat ewentualnych wzmocnień. - Chcemy stawiać na swoich zawodników oraz tych z najbliższej okolicy. Czy w grę wchodzą piłkarze Olendra? Trudno mi powiedzieć, bo nie wiem jaka jest sytuacja w Soli. Ale jeśli będzie dobra wola z obu stron, to sprawa jest otwarta - przyznaje Zarczuk.
Reklama













Komentarze