Udrycze: Rolnik przejechał po swoim dziecku
Mogło dojść do prawdziwej tragedii, ale na szczęście skończyło się na drobnych potłuczeniach. Życiu 10-letniej dziewczynki, po której przejechało koło przyczepy nic nie zagraża.
- (ak)
- 05.07.2009 14:39
48-letni rolnik z Udrycz pod Zamościem wybrał się w sobotę na pole. Pracował przy zbieraniu siana. Zabrał ze sobą 10-letnią córkę.
Gdy wracali już do domu, dziewczynka jadąca na załadowanej sianem naczepie ciągnika, nagle zsunęła się na ziemię. Ojciec niczego nie zauważył. Jedno z kół przejechało po dziecku.
- Na szczęscie, dziewczynka doznała tylko ogólnych potłuczeń. Niż poważnego jej już nie grozi - zapewnia Joanna Kopeć z zamojskiej policji.
48-letni gospodarz w momencie wypadku był trzeźwy.
Data dodania:
05.07.2009 14:39
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze