Reklama
Zwłoki wyłowione z Łabuńki: Ojciec rozpoznał Damiana
Poszukiwany od ponad trzech miesięcy 20-letni Damian K. nie żyje. To jego zwłoki kilka dni temu wyłowiono z rzeki Łabuńki. Dzisiaj przeprowadzono sekcję zwłok.
- (LEW)
- 08.07.2009 15:50
- Obecny na miejscu ojciec zaginionego Damiana potwierdził, że są to zwłoki jego syna - informuje Joanna Kopeć, rzecznik prasowy Komendy Miejskeij Policji w Zamościu.
Wiadomo, że podczas sekcji nie stwierdzono obrażeń zewnętrznych, jutro najprawdopodobniej poznamy przyczynę zgonu. Prokurator zlecił wykonanie badań DNA.
W kieszeni spodni denata odnaleziono telefon komórkowy, który należał do poszukiwanego mieszkańca Wysokiego k. Zamościa.
W poniedziałek policjanci zostali powiadomieni, że w rzece Łabuńka między Białobrzegami a Wólką Złojecką pływają ludzkie zwłoki. Wyciągnięte z rzeki ciało było w stanie daleko posuniętego rozkładu. Ubiór denata wskazywał, że mogły być to zwłoki poszukiwanego Damiana.
Młodzieniec zaginął 4 kwietnia po ognisku w Sitańcu. Jego koledzy zeznali, że przed północą oddalił się w nieznanym kierunku. Do domu jednak nie dotarł, nie odbierał też telefonu.
Nie pomogły poszukiwania prowadzone przez policję, straż pożarną oraz wyposażony w kamerę termowizyjną śmigłowiec. Dzisiaj potwierdził się najczarniejszy ze scenariuszy - Damian nie żyje.
Data dodania:
08.07.2009 15:50
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze