III liga: W Tomasovii rewolucji nie będzie
Piłkarze Tomasovii Tomaszów Lubelski od minionego piątku przygotowują się do nowego sezonu. Mają też za sobą pierwszy mecz kontrolny, w którym ulegli Hetmanowi Zamość 0:1.
- 13.07.2009 16:23
\"Niebiesko-biali” musieli sobie jednak radzić zaledwie w dwunastoosobowym składzie, a zabrakło zwłaszcza trójki kluczowych piłkarzy: bramkarza Łukasza Bartoszyka (będzie testowany przez Stal Rzeszów), pomocnika Tomasza Ciećki i napastnika Jarosława Pacholarza.
- W tym tygodniu z frekwencją powinno być już zdecydowanie lepiej. Mamy wyrównaną kadrę, a głównym punktem naszych poszukiwań będą młodzi piłkarze. Ktoś musi przecież zająć miejsce Ciećki, Myszkowskiego i Wawrycy, którzy po sezonie utracili status młodzieżowców.
Potrzebujemy sześciu takich zawodników, żeby mieć pole manewru. Niewykluczone, że będziemy się też rozglądać za środkowym obrońcą, bo kontuzji doznał Łukasz Chwała i zostajemy praktycznie z zaledwie dwoma defensorami – mówi trener Zbigniew Kuczyński.
W przypadku odejścia do Rzeszowa Bartoszyka Tomasovia w pierwszej kolejności da szansę dwóm młodym bramkarzom: Łukaszowi Wawrzusiszynowi i Pawłowi Jońcowi. Jeżeli w sparingach będą się spisywać poniżej oczekiwań to dopiero wtedy zaczną się poszukiwania golkipera.
Cały czas nie wyjaśniła się również przyszłość Jaroslawa Pacholarza. – Zanosi się jednak na to, że będę musiał rozwiązać kontrakt z Motorem. Najpierw porozmawiam jednak z działaczami Tomasovii o tym, jak będzie wyglądała nasza współpraca w przyszłym sezonie – mówi napastnik.
Z kolei Tomasz Ciećko znowu dostał zaproszenie na testy w Wiśle Płock. – Niestety z powodu choroby musiałem ponownie odmówić Wiśle, Zanosi się też na to, że zostanę w Tomaszowie Lubelskim, bo kadry większości zespołów są już skompletowane. Nie rozpaczam jednak z tego powodu, bo mam jeszcze ostatni rok studiów w Rzeszowie, więc przeprowadzka akurat teraz nie byłaby najlepszym pomysłem – mówi Ciećko.
Jutro tomaszowianie zmierzą się w Lubaczowie z tamtejszym Sokołem (godz. 17), a w najbliższą sobotę zagrają z Kolbuszowianką Kolbuszowa.
Reklama













Komentarze