Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Rysak: To awans, a nie ucieczka

ROZMOWA z Krzysztofem Rysakiem, nowym szkoleniowcem Roztocza Szczebrzeszyn, beniaminka IV ligi
– Sprawy bardzo szybko się potoczyły. Tak naprawdę decyzja należała do Marka Pogódzia. Działacze chcieli żeby został. On odmówił. Później działacze skontaktowali się ze mną i zdaje się, że nie byłem pierwszy w kolejce. – Absolutnie nie. Jest zupełnie inaczej. Długo zastanawiałem się nad podjęciem decyzji. Ostatecznie uznałem, że to szansa na samodzielną pracę w wyższej lidze. Do tej pory pełniłem rolę asystenta i prowadziłem rezerwy Hetmana. Podpatrywałem szkoleniowców pierwszego zespołu. Postanowiłem spróbować i podjąłem wyzwanie. Z jakim skutkiem – zobaczymy. – Rzeczywiście. W 1994 roku prowadziłem Roztocze, jako grający trener. Pozostał mi sentyment do tego klubu, miło wspominam tamten czas. – Wszystko będzie zależeć od możliwości finansowych klubu. Te, nie ma co ukrywać, nie są zbyt wielkie. Przyglądam się zawodnikom z naszego regionu. O kilku mam bardzo dobrą opinię. Ostatecznie kadra IV-ligowego Roztocza ma liczyć 20 zawodników. Cały czas gramy sparingi i będą pewnie pojawiać się w nich kandydaci do gry. – Być może. Przymierzałem trzech piłkarzy: Sowę, Jurasa i Pawła Rysaka. Ale interesuję się nie tylko chłopakami z Hetmana. Wypatrzyłem w okręgówce kilku ciekawych chłopaków. Pomysł jest taki, że jesienią będziemy obserwować. Jeśli nie będziemy dawać sobie rady w lidze, zimą postaramy się o wzmocnienia. – Zdecydowanie unowocześnienie stylu gry. Myślę o ustawieniu z czwórką obrońców i pomocników oraz tzw 4-2-3-1. Żeby to wdrożyć czeka mnie trochę pracy, ale rozmawiałem z chłopakami i oni rozumieją, że to potrzeba. Bez gry w strefie i agresji nie wiele można osiągnąć. To teraz standard. Roztocze ma potencjał, więc wykonawców do takiego ustawienia nie powinno zabraknąć.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama