IV liga: Pierwsze spotkanie z trenerem
Piłkarze Hetmana Żółkiewka rozpoczynają przygotowania do czwartoligowych rozgrywek. Na trenerskiej ławce zabraknie Wiesława Wieczerzaka, twórcy ostatnich sukcesów drużyny. Szkoleniowiec zrezygnował z pracy w klubie z powodów osobistych. Na pierwszych zajęciach piłkarzom zostanie przedstawiony nowy trener.
- 13.07.2009 19:10
Na transferowej giełdzie wymienianych jest kilka nazwisk trenerów z IV-ligową przyszłością. Jednym z tych, którzy otrzymali ofertę pracy z Żółkiewce, jest Michał Furlepa, szkoleniowiec Olendra Sól. – Rozmawialiśmy na ten temat i na tym na razie stanęło – wyjaśnia trener Furlepa. – Nie zapominajmy, że nadal jestem trenerem w Soli. Mam tutaj pewne rzeczy do załatwienia i nie chcę ich zostawić. Ostatecznie moja przyszłość wyjaśni się we wtorek.
Nowy zarząd beniaminka nie chce zostać na lodzie, w przypadku negatywnej odpowiedzi szkoleniowca Olemdra, i rozmawia z jeszcze dwoma kandydatami. – Są to trenerzy z papierami na IV ligę, wszystko wyjaśni się przed pierwszym treningiem – mówi Wiesław Salwa, wiceprezes Hetmana.
Działacze z Żółkiewki interesowali się też Markiem Kwietniem, byłym szkoleniowcem Startu Krasnystaw. – Miałem telefon z propozycją objęcia ekipy Hetmana – potwierdza Kwiecień. – Mówiąc bardzo skrótowo, nie ma już tego tematu. Chcę w dalszym ciągu pracować z młodzieżą w Krasnymstawie.
Klub z Żółkiewki ma już zapewnione wsparcie finansowe z Urzędu Gminy. – W drodze konkursu przyznaliśmy Hetmanowi 54 tys. złotych. Bardzo nas to cieszy. Drużyna grając w IV lidze będzie wizytówką gminy, dlatego jest to dla nas okazja do promocji – wyjaśnia Jacek Lis, wójt gminy.
Nabierają tempa parce związane ze spełnieniem wymogów licencyjnych. – W piątek posialiśmy trawę na murawie, czeka nas jeszcze zamontowanie 200 krzesełek oraz odgrodzenie boiska od publiczności. Prace zaczniemy lada dzień. Niewykluczone, że pierwsze cztery kolejki rozegramy wyłącznie w roli gości, wszystko po to by dobrze ukorzeniała się trwa – relacjonuje prezes Jerzy Tuczyński.
Z drużyną nadal będzie pracował Andrzej Koprucha. – Kierownik zrezygnował z członkostwa w zarządzie klubu, nie widzimy jednak żadnych przeciwwskazań, aby w dalszym ciągu pełnił swoją funkcję – dodaje Salwa.
Reklama













Komentarze