Działacze Avii Świdnik i Stali Kraśnik nie będą zadowoleni z decyzji Krzysztofa Jabłońskiego. 27-letni napastnik zdecydował się zostać w Poniatowej i podpisał nowy kontrakt.
14.07.2009 19:36
Ostatnio informowaliśmy również, że bliski powrotu na boisku jest bramkarz Daniel Opoka. Jednak na razie golkiper nie dogadał się z działaczami. Dodatkowo pod okiem Henryka Kamińskiego grać będzie były zawodnik \"żółto-niebieskich”, a ostatnio występujący w Opolaninie Opole Lubelskie – Damian Miazga.
W środę o godz. 17 działacze Stali spotkają się na walnym zebraniu, na którym omawiana będzie najbliższa przyszłość klubu.W czwartek natomiast poniatowianie rozegrają kolejny mecz sparingowy, a ich przeciwnikiem będzie Unia Bełżyce (początek o godz. 17.30).
Kolejne dni treningów mają za sobą piłkarze Stali Kraśnik. W zajęciach uczestniczyli między innymi Siergiej Sawczuk z Łady Biłgoraj, a także 27-letni napastnik Łukasz Bajgierowicz, który w minionym sezonie grał w barwach występującym w okręgówce (grupa Stalowa Wola) Instalu Turbia. – Będziemy mu się przyglądać przez najbliższe dni i zobaczymy, co z tego wyjdzie. Do tej pory grał jednak w niższych ligach. Nadal musimy pracować nad kolejnymi wzmocnieniami, bo zwłaszcza w ataku potrzebujemy nowych ludzi – ocenia trener Stali Sławomir Adamus.
Nadal nie wyjaśniła się też przyszłość braci Beszczyńskich, których wiążą jeszcze półroczne umowy z ekipą \"niebiesko-żółtych”. Kamil otrzymał propozycję z Wisły Puławy, ale najprawdopodobniej wyjedzie do Krakowa i tam będzie kontynuował przygodę z piłką. Daniel z kolei wciąż liczy, że działacze pomogą mu znaleźć pracę w szkole. Ponoć ostateczna decyzja w sprawie obu braci ma zapaść do końca tego tygodnia. Cały czas trwają też negocjacje z innymi zawodnikami, a w tym gronie są Karol Herda i Andrzej Gutek.
Komentarze