Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

IV Liga: W środę decyzja w sprawie Włodawianki, tysiąc złotych kary dla Chełmianki

W środę wieczorem powinny się ostatecznie rozstrzygnąć losy Włodawianki. O godz. 16 zbierze się Związkowa Komisja Odwoławcza LZPN, która rozpatrzy odwołanie działaczy klubu od wcześniejszej decyzji Wydziału Gier przyznającej obustronny walkower w spotkaniu włodawian z Chełmianką.
We Włodawie czują się tym werdyktem skrzywdzeni. – Podtrzymujemy swoje stanowisko, że należy nam się walkower – mówi Ryszard Nilipiuk, wiceprezes Włodawianki. – Będziemy walczyć do wyczerpania wszystkich możliwości odwoławczych – zapowiada. Nilipiuk pojawi się w środę w siedzibie związku, aby jeszcze raz przedstawić swoje racje. Przy Filaretów zabraknie za to działaczy z Chełma. – Dostaliśmy kopię pisma odwoławczego, które złożyła Włodawianka i ustosunkowaliśmy się do niego pisemnie – tłumaczy Krzysztof Zieliński, kierownik Chełmianki. – Nie zgadzamy się z argumentami włodawian, ale nie zamierzamy więcej drążyć tego tematu. Dla nas jest on już zamknięty – dodaje. Pokłosie zachowania kibiców Chełmianki we Włodawie to oprócz walkowera, a co za tym idzie utraty czwartego miejsca w tabeli przez \"biało-zielonych”, także kara finansowa. Wydział Dyscypliny nałożył ostatnio na klub tysiąc złotych grzywny. Środowe posiedzenie ZKO może, ale nie musi zakończyć się wydaniem werdyktu. – Jeśli sprawa okaże się skomplikowana możemy odroczyć decyzję – wyjaśnia Kazimierz Orłowski, przewodniczący komisji, w składzie której są jeszcze adwokat Jacek Podobiński oraz trener Jerzy Rejdych. Dodaje jednak, że w 99 procentach takich przypadków orzeczenia zapadają tego samego dnia. Co może komisja? – Są trzy warianty. Możemy uchylić decyzję Wydziału Gier i skierować sprawę do ponownego rozpatrzenia, podtrzymać ją lub zmienić – mówi Orłowski, który wczoraj nie chciał niczego przesądzać. – Dopiero zapoznaję się z dokumentami sprawy, a poza tym nie decyduję sam – stwierdził. Jeśli Związkowa Komisja Odwoławcza przyzna rację Włodawiance to zespół utrzyma się w IV lidze kosztem Huraganu Międzyrzec Podlaski. Jeśli nie, to włodawianie będą musieli spędzić nadchodzący sezon na boiskach chełmskiej okręgówki.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama