Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Tarnogród: 45-latek nie przeżył upadku na rowerze. Zmarł w szpitalu

Nie wiadomo, dlaczego się przewrócił. Wokół śmierci 45-letniego mieszkańca Tarnogrodu jest więcej niejasności. Wyjaśnia je policja, która dziś dopiero poinformowała nas o zdarzeniu sprzed dwóch dni.
Co wiadomo na pewno? Że 22 lipca br., na ulicy 22 lipca w Tarnogrodzie przewrócił się jadący rowerem 45-latek. Mężczyzna wpadł do przydrożnego rowu. Zanim ktokolwiek zdołał mu udzielić pomocy, wstał i ruszył przed siebie. – Szedł w kierunku suszarni, znajdującej się na pobliskich polach. Tam stracił przytomność. Tam odnalazła go rodzina – opowiada aspirant Stanisław Łazur z biłgorajskiej policji. Poturbowany mężczyzna został przewieziony do szpitala w Biłgoraju. Tam zmarł z powodu, jak podali lekarze, poważnych urazów głowy. – Nie wiemy na razie czy w momencie zdarzenia mężczyzna był trzeźwy. I czy to obrażenia powstałe w wyniku upadku były rzeczywiście przyczyną jego śmierci. Wyjaśniamy sprawę – mówi Łazur.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama