Kuglarska elita w Lublinie
Festiwal Sztukmistrzów, który odbył się w poprzedni weekend, będzie miał bardzo zjawiskowy, emocjonujący aneks akrobatyczny. (8-9.08)
- 07.08.2009 19:55
Tym razem miejscami popisów kuglarzy będą ulica Wieniawska i Zalew Zemborzycki. A dokładnie rzecz ujmując: przestrzeń nad nimi.
W obu miejscach zawisną specjalne taśmy, po których będą chodzić akrobaci zwani slackerami (od slackline). Szczególnie emocjonująco zapowiada się część imprezy zlokalizowana nad Wieniawską.
Tu rozegra się urban highline, czyli chodzenie na dużej wysokości między budynkami po wąskiej taśmie wspinaczkowej. Uczestnicy przejdą po niej bez „balanserki” (tyczki poziomej trzymanej w rękach). Będą balansować ciałem, żeby opanować drgania i wahania taśmy.
Taśma, rozpięta z dachu budynku Urzędu Wojewódzkiego do okien najwyższego piętra wieżowca Urzędu Miasta, będzie miała długość 60 metrów. A zatem przejście po niej będzie równoznaczne z pobiciem rekordu świata, który wynosi 55 metrów.
Do udziału w lubelskim, rekordowym highliningu zgłosiło się 10 śmiałków. Są to profesjonaliści z różnych krajów Europy.
Pomyślano też o początkujących. Dla nich przygotowano niższy i krótszy slackline między drzewami w okolicy klubu Tektura.
To nie wszystko. W ośrodku Słoneczny Wrotków nad Zalewem Zemborzyckim odbędą się popisy waterline. Na taśmie rozpiętej nad wodą slackerzy wykonają triki i ewolucje, które w warunkach urban byłyby zbyt niebezpieczne.
Program
Sobota, 8 sierpnia
12.00–15.00, ulica Wieniawska: Urban highline
(zawody w przejściu po taśmie rozpiętej pomiędzy budynkami Urzędu Miasta i Urzędu Marszałkowskiego)
17.00–20.00, Słoneczny Wrotków nad Zalewem Zemborzyckim: Waterline z konkursem trików
(taśma zawieszona nad wodą)
Niedziela, 9 sierpnia
12.00–15.00, ulica Wieniawska: Urban highline – warsztaty
17.00–20.00, Słoneczny Wrotków nad Zalewem Zemborzyckim: Waterline
Reklama













Komentarze