Biłgoraj: Radny oskarżony o znęcanie się nad rodziną nie straci mandatu
Z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu sąd umorzył postępowanie. To oznacza, że prawicowy radny z Biłgoraja ocali swój mandat. Ale nie wszystko jest przesądzone, bo wyrok nie jest prawomocny.
- 10.08.2009 15:38
– Bardzo przykra sprawa. Ale może Bóg da, że wszystko będzie dobrze – powiedział nam Zbigniew R. po tym jak w ubiegłym roku Prokuratura Rejonowa w Biłgoraju oskarżyła go o psychiczne znęcanie się nad najbliższymi, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Radny początkowo wyraził zgodę na dobrowolne poddanie się karze, którą sam zaproponował. Zgodził się na to prokurator, który wraz z aktem oskarżenia przesłał do sądu wniosek o wymierzenie kary bez przeprowadzania rozprawy. Ale później oskarżony wycofał wniosek, dlatego skierowano sprawę do rozpoznania w normalnym trybie.
Na początek zdecydowano się na mediacje pomiędzy zwaśnionymi stronami. Efekt? Sąd Rejonowy w Biłgoraju – z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu – umorzył właśnie toczące się postępowanie.
– To tak, jakby radny nie był karany – wnioskuje Zygmunt Dechnik, przewodniczący Rady Miasta Biłgoraja. – Czekamy jednak na oficjalne stanowisko sądu – dodaje.
Orzeczenie nie jest jeszcze prawomocne. Jak się nam udało ustalić, śledczy już złożyli wniosek o uzasadnienie wyroku, a to oznacza, że można spodziewać się apelacji.
Ale na razie Zbigniew R. może spokojnie pracować w biłgorajskiej radzie i liczyć na uprawomocnienie się korzystnego dla niego wyroku.
– W myśl znowelizowanej Ordynacji Wyborczej tylko warunkowe umorzenie ma taki sam skutek jak wyrok skazujący za przestępstwo popełnione umyślnie – podkreśla Anna Chrzan, dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Zamościu.
Zbigniew R. zasiada w Radzie Miasta Biłgoraja już czwartą kadencję. Za rządów Stefana Oleszczaka był członkiem Zarządu Miasta.
Trzy lata temu startował z KWW Niezależna Prawica Biłgorajska. Przed przejściem na emeryturę pracował w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Biłgoraju. Działa w lubelskim oddziale NSZZ \"Solidarność”.
– Współpraca układa się nam dobrze – mówi szef Rady Miasta Biłgoraja. – To, że przez tyle kadencji jest radnym, samo wiele mówi.
Reklama
Komentarze