Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Mieszkanka Hrubieszowa nie dała się nabrać oszustowi: Nie ze mną te numery \"wnuczku\"

Podając się przez telefon za wnuka, chciał pożyczyć 5,5 tys. złotych w gotówce. Ale 74-letnia mieszkanka Hrubieszowa nie dała się nabrać.
– Babcia? To ja, wnuczek. Potrzebuję pieniędzy – taki telefon odebrała we wtorek po południu kobieta. Rozmówca nie skonkretyzował, na co potrzebna jest mu gotówka, ale dał do zrozumienia, że chodzi o pilną transakcję. Imię wnuka się zgadzało, ale starszej pani podejrzany wydał się jego ochrypły głos, dlatego po zakończeniu rozmowy postanowiła czym prędzej skontaktować się z mieszkającym w Zamościu wnukiem. – Mężczyzna powiedział, że w ogóle nie dzwonił do babci i o żadnej pożyczce nic nie wie – informuje Edyta Krystkowiak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie, która poszukuje sprawcy. Za usiłowanie oszustwa grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama