Żużlowa II liga: Porażka KMŻ na błotnistym torze w Krośnie
W meczu o trzecie miejsce żużlowej drugiej ligi pomiędzy KSM Krosno i Redstar KMŻ Lublin lepsi okazali się gospodarze, którzy wygrali 37:26. Mecz został przerwany po dziesięciu wyścigach z powodu silnych opadów deszczu.
- 13.09.2009 18:44
– Niepotrzebnie sędzia przedłużał te zawody na siłę. Mogliśmy zakończyć ściganie po ośmiu biegach, bo to, co się działo w Krośnie miało niewiele wspólnego żużlem. Na torze było bardzo ślisko, a chłopaki po zakończeniu spotkania wyglądali jakby wyszli z kopalni – opowiada Dariusz Sprawka, kierownik KMŻ.
Lublinianie wyraźnie ustępowali rywalom, dlatego przerwanie meczu po dziesięciu wyścigach można uznać za szczęśliwe dla naszych żużlowców zakończenie. Jedynymi zawodnikami, którzy mogą być zadowoleni ze swojej dyspozycji są Karol Baran (13 punktów) i Tomasz Rempała (6 punktów). W barwach KMŻ po raz pierwszy w tym sezonie pojawił się Paweł Baran, ale zdobył tylko jeden punkt.
– Jedenaście punktów to strata do odrobienia. Będziemy walczyć, bo zależy nam na trzeciej lokacie – zapowiada Sprawka. Rewanż odbędzie się 27 września.
Tymczasem w pierwszym spotkaniu decydującym o bezpośrednim awansie do I ligi Speedway Miszkolc pokonał 50:40 Orła Łódź. Rewanż za dwa tygodnie w Polsce. Promocję uzyska lepsza ekipa w dwumeczu. Pokonany będzie szukał swoje szansy w barażach z przedostatnią ekipą zaplecza ekstraklasy.
Krosno: Chromik 6 (2,1,3), Jacobsen zz, Franc 9 (2,3,3,1), Łukaszewicz 5 (1,2,2), Jaros 7 (1,3,1,2), Bubel 3 (2,1,0), Kowalczyk 7 (3,2,2).
Lublin: T. Rempała 6 (3,d,3), P. Baran 1 (0,1), J. Rempała 5 (3,1,d,1), Klimek 0 (0,d), K. Baran 13 (2,6!,2,3), Bąk 1 (1,d,0,d).
Sędziował: Marek Smyła (Wrocław). Widzów: 400.
Reklama













Komentarze