– Do godziny 7:30 odnotowaliśmy łącznie 575 interwencji związanych z przejściem burz przez województwo lubelskie. Z tego 468 dotyczyło usuwania połamanych drzew i gałęzi, a także udrażniania szlaków komunikacyjnych, czyli tak zwanych wiatrołomów. 95 interwencji sprowadzało się zaś do zabezpieczania zerwanych lub uszkodzonych dachów na budynkach mieszkalnych i gospodarczych - przekazuje nam kpt. mgr Tomasz Stachyra, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.
Straż pożarna informuje, że w sześciu przypadkach dachy zostały całkowicie zerwane. W miejscowości Adampol poszkodowana została jedna osoba, drzewo przewróciło się na przejeżdżający samochód, konar rozbił szybę i uderzył kierowcę. Ratownicy medyczni przewieźli rannego do szpitala.
Najwięcej interwencji straży pożarnej odnotowano na terenie następujących powiatów: lubelskiego, lubartowskiego, bialskiego, chełmskiego, tomaszowskiego.
- Jeśli chodzi o dalsze działania, to po weekendzie pojawiają się kolejne zgłoszenia. Mieszkańcy wracają do swoich domów i zauważają uszkodzone drzewa czy zwisające konary nad budynkami. W sytuacjach, gdy stanowią one zagrożenie dla ludzi lub mienia, strażacy nadal podejmują interwencje - mówi nam kpt. mgr Tomasz Stachyra z Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.














Komentarze