Reklama
II Liga: W środę o godz. 16 Hetman podejmie Concordię, zamościanie testują zawodnika z Nigerii
W poprzednim sezonie Hetman dwukrotnie wygrywał z Concordią. – Wypadałoby podtrzymać korzystne statystyki. Po trzech porażkach z rzędu, przydałyby się trzy \"oczka” – mówią zamojscy szkoleniowcy, którzy tym razem będą mieli do dyspozycji wszystkich zawodników.
- 15.09.2009 17:24
To istotne, bo w ostatnich kolejkach Hetman musiał zmagać się nie tylko z przeciwnikami, ale przede wszystkim z plagą kontuzji. Ze względu na urazy na trybunach wylądowała niemal cała linia obronna. Niewiele korzystniej było również w pomocy i ataku.
– Jest już lepiej, choć do ideału trochę brakuje. Do gry powinien wrócić Łukasz Frączek i Marcin Grunt. Dobrze czują się również Tomasz Demusiak i Rafał Kycko, ale nie wiem, czy zaryzykujemy ich występ od pierwszych minut. To młodzi chłopcy i trzeba rozsądnie gospodarować ich siłami – wylicza dyrektor Zbigniew Pajak. Dodatkowo możliwość manewru powiększa powrót rekonwalescenta Kamila Sawy, który w ostatniej kolejce zdążył nawet wpisać się na listę strzelców.
Niewykluczone, że w tym tygodniu kadrę Hetmana uzupełni-22 letni Nigeryjczyk Chamberlain Nnasa. Zawodnik reklamuje się przeszłością w Stali Rzeszów, ale o takim zawodniku w klubie Czesława Palika nie pamiętają. – Rzeczywiście taki gracz niegdyś przez chwilę reprezentował barwy Stali, ale nie przebił się do składu – mówią nam koledzy z rzeszowskich Nowin.
Mimo że od Pucharu Polski i przyjazdu Wisły Kraków dzielą Hetmana jeszcze dwie ligowe kolejki, w klubie i OSiR myślą już głównie o organizacji meczu z mistrzami Polski. – Bilety rozchodzą się jak ciepłe bułeczki.
Niewykluczone, że uda się pobić rekord frekwencji – przyznaje Tadeusz Lizut, dyrektor zamojskiego OSiR-u. Swoje obawy przed meczem zgłasza jednak zamojska policja, która zastanawia się, czy temu spotkaniu nie przyznać statusu \"podwyższonego ryzyka”. Dla klubu oznaczałoby to zwiększenie kosztów, m.in. na ochronę oraz ograniczenie liczby widzów.
– Mamy nadzieję, że policja zmieni zdanie, a zamojscy kibice będą mogli uczestniczyć w tym piłkarskim święcie, jakim bez wątpienia będzie wizyta \"Białej Gwiazdy”. Takie mecze nie zdarzają się przecież codziennie – dodał Lizut.
Reklama













Komentarze