Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Tomasz Adamek pokonał na ringu Andrzeja Gołotę

Gołota nie potrafił przeciwstawić się szybkości i sile Adamka. Już w 1. rundzie Gołota znalazł się na deskach.
Walka Gołoty i Adamka podczas gali \"Polsat Boxing Night” została okrzyknięta \"polską walką stulecia\". Obaj potraktowali walkę bardzo ambicjonalnie. Nie jest tajemnicą, że nie darzą się sympatią Gołota na długo przed spotkaniem na ringu zapowiadał, że walkę wygra, a przeciwnika pokona go jedną ręką. Tymczasem to Adamek ruszył do ataku, od początku 1. rundy przyjmując postawę ofensywną i konsekwentnie atakując. Wyprowadził szybkie dwa ciosy w szczękę przeciwnika, a potem skupił się na obijaniu korpusu. Na pół minuty przed końcem Gołota leżał na deskach, ale szybko się podniósł. W 2. rundzie Gołota zalał się krwią, wypadł mu ochraniacz na szczęki. Potrzebna była przerwa. W 3. rundzie Gołota zaczął radzić sobie lepiej. Postawił wszystko na jedna kartę, ryzykując nawet cios \"poniżej pasa\". Kibice Gołoty podrywali się z ławek. Ich faworyt kilkakrotnie trafił rywala, natomiast Adamek zwolnił tempo walki. W 5. rundzie sędzia przerwał pojedynek stulecia: Andrzej Gołota po ciosach Tomasza Adamka nie był już zdolny do dalszej walki. - Słabo się przygotowałem - skomentował Gołota. - Zrobiłem to, co robię najlepiej - powiedział nowy mistrz interkontynentalny federacji IBF. Tomasz Adamek zdobył do tej pory mistrzowskie pasy w dwóch kategoriach wagowych. Gala w Łodzi okazała się pechowa także dla lublinianina Łukasza Maćca, który doznał pierwszej porażki w zawodowym ringu. Zawodnik Paco Team po wyrównanym pojedynku przegrał na punkty z Krzysztofem Szotem. Zwycięstwa w hali Arena odnieśli także Mateusz Masternak, Dawid Kosteckii Krzysztof Cieślak. Remisem zakończył się pojedynek Damiana Jonaka z Mariuszem Cendrowskim. Ten drugi przez trzy ostatnie rundy walczył ze złamaną ręką. (mok)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama