Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Polska Walka Stulecia. Zobacz, jak Gołota walczy z Adamkiem

Andrzej Gołota zmierzy się z będącym na topie Tomaszem Adamkiem podczas gali „Polsat Boxing Night”. Który z nich po „Polskiej Walki Stulecie” wyjdzie z ringu w glorii zwycięzcy?
Na żywo w Łodzi walkę obejrzy blisko 15 tysięcy widzów. Bilety sprzedano w ciągu dwóch dni. Organizatorzy liczą, że starcie bokserów obejrzy rekordowa liczba widzów przed telewizorami. – Takiej walki jeszcze nie było i nie ulega wątpliwości, że nieprędko się ona powtórzy – zapewnia Andrzej Gmitruk, trener Adamka, który w przeszłości pracował także z Gołotą. – Andrzej przecierał szlaki w boksie zawodowym za oceanem, był idolem kibiców. Tomek osiągnął apogeum, jako pierwszy Polak został wyróżniony prestiżowym pasem mistrzowskim przez amerykański magazyn \"The Ring”. Ta walka zelektryzuje nie tylko sportową część społeczeństwa, to będzie wielka promocja boksu – dodaje. 41-letni Gołota ostatni pojedynek stoczył niemal rok temu. Po przegranej w pierwszej rundzie z Rayem Austinem wydawało się, że Polak nie wróci już do ringu. Tym bardziej, że doznał kontuzji lewej ręki, która już kilka lat temu poważnie ucierpiała w wypadku samochodowym. Dlatego może być \"jednorękim bandytą”. Podczas treningów większość ciosów zadawał prawą ręką. Dla młodszego o osiem lat Adamka sobotni pojedynek będzie debiutem w wadze ciężkiej. Przed kilkoma dniami zrezygnował z pasa mistrzowskiego IBF wagi junior ciężkiej. W opublikowanym niedawno rankingu statystycznego portalu Boxrec.com Adamek zajmuje ósme miejsce w królewskiej kategorii wagowej. Gołota został w nim sklasyfikowany na 46 pozycji. Mimo tej różnicy, trudno wskazać zdecydowanego faworyta. Atutem młodszego z pięściarzy jest szybkość. Za Gołotą przemawia przede wszystkim przewaga fizyczna. – Jeśli Andrzej podejdzie do tej walki na poważnie i odpowiednio przygotuje się, także pod względem psychicznym, to ma większe szanse – twierdzi Paweł Skrzecz, srebrny medalista igrzysk olimpijskich w Moskwie, obecnie trener bokserski. – W moim przekonaniu nie ma jednak stuprocentowego faworyta. Adamek jest na fali, w końcu to mistrz świata. Jest szybszy i młodszy. Z drugiej strony Gołota jest otrzaskany w wadze ciężkiej, walczył z najlepszymi na świecie. Przy słabej obronie, jaką prezentował ostatnio Tomek, jeden cios może przesądzić o zwycięstwie przed czasem – dodaje. Walkę Gołoty i Adamka możesz zobaczyć przez internet, w serwisie ipla.tv

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama