Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Orzeszek: Decyzje wypaczyły wynik

ROZMOWA z Andrzejem Orzeszkiem, trenerem Hetmana Zamość
– Rzeczywiście, wszyscy po meczu z OKS czujemy niedosyt. Tym bardziej, że zagraliśmy bardzo dobrze i ustrzegliśmy się większości błędów, które wpływały na nasze porażki w poprzednich spotkaniach. Niestety, swój udział w końcowym rezultacie miał arbiter. Druga bramka zdobyta przez Kamila Sawę była jak najbardziej prawidłowa, a o żadnym spalonym nie mogło być mowy. Do tego klops w 72 min, kiedy dośrodkowanie Sowy obrońca z Olsztyna zatrzymuje ręką, a gwizdek arbitra milczy. Wynik 3:0 i byłoby po meczu. Ciężko przejść nad tym do porządku. – Optymistyczny jest już sam fakt, że jeszcze istniejemy. Przecież cały czas walczymy o przetrwanie całego klubu, a przy okazji o utrzymanie zespołu w II lidze. W między czasie sił nam nie przybyło, a są one tylko uszczuplane. Przeciwko OKS radziliśmy sobie bez Kaczmarka i Lindnera. W Iławie zabraknie kolejnych zawodników. – Z jednej strony tak, ale patrząc z innej perspektywy, chyba lepiej dograć tę rundę do końca. Bez przekładania spotkań na wiosnę. Przede wszystkim nie wiemy, jaka będzie dla nas ta wiosna. Wzmocnienia składu czy jakiekolwiek uzupełnienia to nadal wielka niewiadoma. Grajmy do końca, tylko żeby nikt nam już nie wypadał ze składu. – Czekają nas bardzo ciężkie mecze, ale dla nas żadne spotkanie nie jest łatwe. Oprócz konsekwentnej gry, walki i ambicji musimy również liczyć na łut szczęścia. Przed Iławą wypada nam Skórski. Jest jedynym zawodnikiem, którego mam na pozycji defensywnego pomocnika. I już jest problem, niemal nie do przejścia. A przecież to nie koniec. Kilku zawodników ma już po trzy żółte kartki i nie sposób założyć, że nie osłabią nas przed Świtem i Otwockiem. – Trzeba będzie siąść i poważnie porozmawiać. Kurator cały czas negocjuje z miastem. Jest światełko w tunelu, ale to wciąż jedynie światełko. I to nie tylko w kwestii organizacyjnej. Nie zdziwię się, jeśli zimą zaczną się podchody pod niektórych zawodników Hetmana. Marek Fundakowski jest jednym z lepszych zawodników w tej lidze. Z dobrej strony pokazują się Litwiniuk czy Kaczmarek. Zarabiają w Hetmanie po 1500 zł. Średnio poukładany klub bez problemu może zdublować ich apanaże.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama