Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Żużel: Karol Baran czeka na operację

Rafał Wilk, trener lubelskiego KMŻ, chce zatrzymać żużlowców, którzy w tym roku tworzyli trzon zespołu. Jednym z nich jest Karol Baran, ale zawodnik jeszcze nie myśli o przyszłorocznych startach.
W tej chwili czeka na operację nogi i dopiero po wyjściu ze szpitala zastanowi się nad klubową przynależnością. – Ponad dwa lata temu odniosłem uraz nogi i kość trzeba była zespalać drutem. Teraz należy go usunąć – wyjaśnił Karol Baran. – I tak zbyt długo z tym zwlekałem. Sądziłem, że będę miał zabieg 28 października, ale znowu coś się skomplikowało i do szpitala trafię chyba w połowie listopada. Później przez 6 tygodni będę chodził o kulach, a kolejnym etapem jest rehabilitacja. Muszę przez to przejść. Mogę się tylko cieszyć, że w tym sezonie nie miałem poważniejszych kraks i problemów zdrowotnych. Złamany obojczyk to drobiazg. Byłbym w większych tarapatach, gdyby coś się stało z \"zadrutowaną” nogą. To najlepiej świadczy, jakim ryzykownym krokiem był udział w drugoligowej rywalizacji. Ale nie żałuję. W każdym meczu dawałem z siebie wszystko, nie przymykałem gazu, chociaż były spotkania, w których problemy z motocyklem psuły moje plany. Szkoda, że udało się awansować. Czy zdecyduję się na dalsze występy w lubelskiej drużynie? Na wiążące deklaracje jeszcze za wcześnie. Na razie rozmawiałem tylko z trenerem, natomiast z działaczami nic nie jest ustalone. – Chcemy spotkać się w Lublinie – powiedział trener Rafał Wilk. – Był nawet ustalony termin, ale okazało się, że nie wszystkim odpowiada. Niedługo jednak musimy przystąpić do budowania drużyny. Słyszałem, że krajowi zawodnicy zostali spłaceni, co może ułatwić pertraktacje. Każdy z żużlowców, na których mi zależy, wstępnie wyraził zainteresowanie dalszą jazdą w barwach KMŻ, ale to tylko ustne ustalenia. Pewność będę miał, kiedy umowy zostaną podpisane. Muszę też wiedzieć, jakie plany mają działacze, jakie będą możliwości finansowe.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama