Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Podlaskie: We czterech gwałcili spotkaną na dyskotece dziewczynę

Razem z kolegami zgwałcił spotkaną na dyskotece dziewczynę, a potem uciekł z kraju. Gwałciciela z Grajewa (woj. podlaskie) udało się złapać dopiero 14 lat później.
Do Sądu Okręgowego w Łomży trafił właśnie akt oskarżenia Cezarego P. z Grajewa. 35-latek był ścigany międzynarodowym listem gończym w związku z podejrzeniem o udział w zbiorowym gwałcie mieszkanki Grajewa. Do przestępstwa doszło w czerwcu 1995 r. Tego dnia grupka znajomych z Grajewa (woj. podlaskie) pojechała się fiatem 126 p na dyskotekę w pobliskim Rydzewie. Około godziny 2 w nocy Wojciech Ś, Dariusz D., Bartłomiej P. i Cezary P. siłą zaciągnęli do samochodu Marlenę K. W trakcie jazdy w kierunku Grajewa Wojciech Ś. zaczął obmacywać dziewczynę. Gdy ta zaczęła się bronić, mężczyzna kazał kierowcy zatrzymać się nieopodal wsi Wólka Mała. Tam wywlókł Marlenę na zewnątrz. Dziewczyna zaczęła uciekać w kierunku wsi. Wojciech Ś. dogonił ją i zaciągnął na pobliskie pole w zboże. Tam ją zgwałcił. Potem zrobili to też jego koledzy oprócz Bartłomieja P. W powrotnej drodze do Grajewa ich samochód został zatrzymany przez patrol drogówki. Zastraszona dziewczyna nie mogła jednak wydusić z siebie słowa. W mieszkaniu Wojciecha Ś. ponownie, tym razem wszyscy czterej zgwałcili dziewczynę. Rano wypuścili ją do domu. Wojciech Ś. i Dariusz D. stanęli przed sądem już w 1997 r. Zostali skazani odpowiednio na 4,5 oraz 3,5 roku więzienia. Bartłomiej P., sądzony oddzielnie dostał 2 lata w zawieszeniu. Cezarego P. włoska ujęła policja we wrześniu b.r. Po ekstradycji trafił do aresztu tymczasowego. Grozi mu 10 lat więzienia. Źródłowspolczesna.pl: We czterech gwałcili spotkaną na dyskotece dziewczynę. Czyskazani za przetępstwa seksualne powinni zostać poddani farmakologicznej kastracji?

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama