Żużel: Główna Komisja Sportu Żużlowego zaakceptowała postulaty przedstawicieli klubów I i II ligi
Powrót do podziału na dwie czterozespołowe grupy w fazie play-off, dalszy udział zagranicznych zespołów w rywalizacji na żużlu – to niektóre regulaminowe propozycje przedstawicieli klubów I i II ligi, zaakceptowane przez Główną Komisję Sportu Żużlowego.
- 29.10.2009 15:41
Przedstawiciele klubów i zawodników oraz działacze GKSŻ przez dwa dni zastanawiali się w Rawiczu nad regułami przyszłorocznej rywalizacji na zapleczu ekstraligi i w niższej klasie. Podczas spotkania przegłosowano kilka ważnych zmian, ale na rozstrzygnięcie nadal czeka najważniejsza sprawa – ewentualne połączenie I i II ligi.
Ta kwestia budzi największe emocje, a zdania są bardzo podzielone. Dla drugoligowców to okazja organizacji większej liczby meczów i atrakcyjniejsi rywale. Przeciwnicy uważają, że połączenie obniżyłoby poziom zmagań, a silniejsze ekipy naraziło na większe wydatki. Kontrowersje wzbudza nie tylko sam pomysł zespolenia lig, ale też termin wprowadzenia reformy.
Jeżeli do połączenia miałoby dojść w 2011 roku, wówczas rywalizacja II-ligowców w najbliższym sezonie miałaby tylko prestiżowy charakter. – Dla mnie to kluczowy problem – powiedział Dariusz Sprawka, dyrektor II-ligowego KMŻ Lublin.
– Przed podpisaniem kontraktów chciałbym wiedzieć, jakie są plany na najbliższe lata. Jeżeli nadal będzie obowiązywał podział na trzy ligi, wówczas musimy starać się o zawodników, z którymi będziemy walczyć o awans. Jeżeli w 2011 roku miałoby jednak nastąpić połączenie, wówczas nasza polityka może być inna. Z kolei na wcześniejsze zmian nie godzi się Grudziądz, który poniósł koszty utrzymania pierwszej ligi.
– Ewentualne połączenie lig to najtrudniejszy temat i jego omówienie przełożyliśmy na inny termin – stwierdził Piotr Szymański, przewodniczący GKSŻ.
– W tej chwili trwa proces licencyjny i nie wiemy, ile zespołów ostatecznie rozpocznie sezon. Mamy sygnały, że może zgłosić się Kraków. Wiele zależy także od decyzji ekstraligi, która zastanawia się nad powiększeniem liczby drużyn. Nasze kolejne spotkanie zaplanowaliśmy na grudzień i mam nadzieję, że do tego czasu kilka spraw się wyjaśni.
Na razie ustalono, że w przyszłym roku będą inne zasady play-off w I i II lidze. Powrócono do pomysłu podziału na dwie, czterozespołowe grupy.
Po sezonie zasadniczym czołowa czwórka będzie walczyła o awans, zachowując punkty zdobyte w pierwszej fazie (liczą się mecze z drużynami, z którymi będzie kontynuowana rywalizacja). Ekipy z lokat 5-8 na takich samych zasadach będą rywalizowały o utrzymanie w I lidze. Gorzej z drugoligowcami, dla których emocje praktycznie już się zakończą.
– Chcemy zachęcić drugoligowców z miejsc 5-8 do sportowej walki – dodał przewodniczący GKSŻ. – Może dobrym rozwiązaniem byłoby przyznanie najlepszym ekipom z tej grupy prawa organizacji ważnych zawodów, takich jak finał \"Złotego Kasku”.
Podczas zebrania w Rawiczu cofnięto przepis o zastępstwie zawodnika, który dotknął taśmy. Zawody nie będą się też zaczynały od wyścigu młodzieżowców, którzy na tor wyjadą w drugim biegu.
W ligach pozostaną zespoły zagraniczne, chociaż wcześniej przedstawiciele klubów byli innego zdania. – Te i inne postulaty znajdą się w regulaminie, nad którym będziemy pracowali od 5 listopada – zapewnił Piotr Szymański.
Reklama













Komentarze