Jeziorak Iława, dziewiąta drużyna drugiej ligi grupy wschodniej, będzie kolejnym rywalem Hetmana. W minionym sezonie gospodarze łatwo uporali się z zespołem z Zamościa i wygrali 3:1.
(lukisz)
30.10.2009 18:18
Tym razem goście liczą, że uda im się wywalczyć przynajmniej jeden punkt. Początek spotkania w sobotę o godz. 14.
Gospodarze straszą przede wszystkim znanymi nazwiskami. W linii ataku trener Wojciech Tarnowski dysponuje znanym z występów w Zagłębiu Lubin 34-letnim Arkadiuszem Klimkiem i o rok starszym Remigiuszem Sobocińskim, który najlepsze lata swojej kariery spędził w Amice Wronki.
Ale co ciekawe, ten doświadczony duet do tej pory wzbogacił bramkowe konto Jezioraka zaledwie o trzy bramki. A najskuteczniejszym graczem z Iławy jest, mający na koncie sześć trafień, Wojciech Figurski.
– Zdajemy sobie sprawę z tego, że nasi najbliżsi rywale są szczególnie groźni przed własną publicznością.
Do tej pory jesienią zanotowali tylko trzy porażki, ale mamy nadzieję, że będziemy w stanie nawiązać z nimi walkę. Skoncentrujemy się na zabezpieczeniu tyłów, a z przodu będziemy liczyli na Marka Fundakowskiego.
Jest w dobrej formie, ostatnio regularnie strzela do siatki, więc może podobnie będzie w Iławie – zastanawia się trener Hetmana Andrzej Orzeszek.
W ekipie Jezioraka nie zagrają na pewno: Dawid Kowalski i Jakub Drzystek. Dodatkowo Klimek i Sobociński narzekają na lekkie urazy i nie wiadomo czy obaj wybiegną na murawę.
W ekipie Hetmana wyjazd do Iławy mają na pewno z głowy Łukasz Kaczmarek (kontuzjowany od dłuższego czasu), a także Michał Skórski, który musi odpocząć z powodu czterech żółtych kartek.
Komentarze