Kradną wszystko, co im wpadnie w ręce
Do 5 lat pozbawienia wolności grozi 18-latkowi z Zamościa za kradzież w markecie. Nie tylko jemu. Przypadków kradzieży było ostatnio kilka.
- (lew)
- 05.11.2009 12:16
Do zdarzenia doszło w \"Biedronce” przy ul. Zamoyskiego. Ochroniarze znaleźli przy młodzieńcu 8 szamponów, sześć oliwek dla dzieci oraz pięć kaw. Wszystko warte było 259 złotych.
Kary nie uniknie również 54-letnia zamościanka, która robiła \"zakupy” w \"Kauflandzie” przy ul. Wyszyńskiego.
– Kobieta skradła artykuły spożywcze i przemysłowe warte 342,36 złotych – informuje Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji.
Stróże prawa ustalili też sprawców kradzieży w miejscowości Budziarze w gminie Biszcza, gdzie z posesji 79-latka zniknął silnik spalinowy i koło zamachowe od traku warte 2,5 tys. złotych.
To sprawka dwóch mieszkańców gminy Biszcza w wieku 19 i 22 lata.
85-letnia mieszkanka gminy Tomaszów Lubelski powiadomiła mundurowych o tym, że w autobusie ktoś wyciągnął jej z kieszeni kurtki 800 złotych. Policja szuka sprawcy.
Data dodania:
05.11.2009 12:16
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze