Młody mężczyzna zniknął pod wodą około godziny 23. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. W poszukiwania zaginionego w wodzie zaangażował się strażak z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Lublinie oraz policjant. Obaj weszli do akwenu i po kilku minutach odnaleźli młodego mężczyznę około 8–10 metrów od brzegu.
Po wydobyciu na ląd okazało się, że 18-latek nie oddycha i nie ma wyczuwalnego tętna. Ratownicy natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, wykorzystując również automatyczny defibrylator AED. Chwilę później do działań dołączył zespół ratownictwa medycznego, który przejął dalszą walkę o życie poszkodowanego.
Wysiłki wszystkich służb przyniosły efekt – udało się przywrócić mężczyźnie funkcje życiowe. Następnie został on przewieziony do szpitala.
Co warte podkreślenia, jednym z ratowników medycznych był asp. Mateusz Żuber na co dzień strażak pełniący służbę w JRG Bychawa, co po raz kolejny pokazuje, jak cenne jest doświadczenie funkcjonariuszy pracujących również w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego - pisze KM PSP w mediach społecznościowych
Lubelscy strażacy podkreślają, że sukces tej akcji był możliwy dzięki sprawnej współpracy Państwowej Straży Pożarnej, Policji oraz Państwowego Ratownictwa Medycznego. Wyrazili także uznanie dla strażaków z JRG 2 w Lublinie: st. asp. Wojciecha Czerwińskiego, asp. Piotra Kędziory, mł. ogn. Kamila Panasiuka, st. str. Kamila Mazurka i st. str. Piotra Sajdaka, którzy swoją postawą i profesjonalizmem przyczynili się do uratowania życia młodego człowieka.


Komentarze