III Liga: Strajk w Poniatowej, Siarka przyjeżdża do Świdnika
W najbliższy weekend na boiskach III ligi lubelsko-podkarpackiej zostaną rozegrane trzy ostatnie mecze rundy jesiennej.
- 13.11.2009 18:51
Do ważnego spotkania powinno dojść w Poniatowej, gdzie z wizytą wybierają się ostatnie w tabeli radzyńskie Orlęta. Jednak ze względu na zaległości finansowe gospodarze mogą nie wyjść na boisko.
– Nie trenowaliśmy w czwartek i piątek, ale jeżeli będzie dobra wola ze strony działaczy, to rozegramy ostatni mecz i damy z siebie wszystko. Czekamy teraz cierpliwie na ruch ze strony klubu i na wypłatę jakichś pieniędzy. Szczerze mówiąc, większość z nas ma już jednak dość tej sytuacji – mówi jeden z zawodników.
Inna ekipa z naszego regionu – Avia Świdnik, na zakończenie rundy będzie musiała zmierzyć się ze świetnie radzącą sobie ostatnio Siarką Tarnobrzeg.
Od momentu, kiedy drużynę przejął trener Adam Mażysz, rywale zanotowali pięć zwycięstw i trzy remisy. Teraz zawodnicy z Tarnobrzega zapowiadają, że do Świdnika przyjadą przede wszystkim, żeby nie przegrać.
Szkoleniowiec \"żółto-niebieskich” Tomasz Wojciechowski będzie musiał sobie radzić bez Mateusza Pielacha, który przebywa na zgrupowaniu kadry U-21, a także pauzującego za nadmiar żółtych kartek Andreja Habiana.
W efekcie powołanie na mecz dostało trzech wyróżniających się juniorów: Kamil Szłapa, Michał Sadło i Piotr Bednarek.
– Jakoś będziemy musieli sobie poradzić. Siarka będzie trudnym rywalem, ale wreszcie przegrają i dlaczego nie może to nastąpić w Świdniku? Nasze boisko nie sprzyja obecnie grze kombinacyjnej, ale przy maksymalnym zaangażowaniu, jesteśmy w stanie wywalczyć trzy punkty – przekonuje opiekun Avii.
W sobotę serię dwóch kolejnych porażek spróbuje przerwać także Górnika II Łęczna. Ekipa Janusza Mieczkowskiego zmierzy się ze Stalą Sanok. I będzie faworytem.
Reklama













Komentarze