Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nieszczęścia Kabaretu Hrabi

Zielonogórsko-warszawsko-cigacicki zespół rozśmieszaczy zaprezentuje w środę (25.11) w Lublinie nowy program.
Pamiętacie Gogolowskie wołanie z \"Rewizora” \"Z czego się śmiejecie? Z siebie samych się śmiejecie!”? Jego echo słychać w szóstym spektaklu Kabaretu Hrabi. Joanna Kołaczkowska, Tomasz Mejer, Dariusz Kamys i Łukasz Pietsch zatytułowali go \"Syf i malaria”. Prawda, że brzmi zachęcająco? – Oj, nie jest to zwykły program. To program-katastrofa, który toczy się jednocześnie w kilku płaszczyznach i wcale nie jest łatwy ani dla widzów, ani dla występujących. Trzeba uważać – czytamy w tekście promocyjnym kabaretu. A co ze słowami Gogola? – W tym programie Kabaret Hrabi śmieje się przede wszystkim z siebie – artystów kabaretowych. Nie ma takiego nieszczęścia scenicznego, które by nie dotknęło tego spektaklu, ale artyści dzielnie walczą do samego końca. W tej walce nie ma zwycięzców i przegranych, nie liczy się wynik, liczy się walka – czytamy dalej. Zapowiada się zatem wstrząsający (śmiechem) wieczór. Początek występu o godz. 19. Miejsce: Centrum Kongresowe Uniwersytetu Przyrodniczego, ul. Akademicka 15. Bilety – normalne po 40 zł, studenckie po 30 zł – do kupienia w Cabaret Cafe (ul. Grodzka 21) i na portalu www.biletynakabrety.pl.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama