Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Policjant wlepiał kierowcom mandaty, a sam tak samo łamał przepisy

O tym, że prawa trzeba przestrzegać boleśnie przekonał się we wtorek policjant z lubelskiej drogówki. Na łamaniu przepisów złapał go nasz Czytelnik, któremu ów policjant, kilka miesięcy wcześniej, za to samo wlepił mandat.
Nasz Czytelnik przysłał nam zdjęcia prywatnego samochodu funkcjonariusza. – Ten pan jeździł bez obowiązkowej naklejki na przedniej szybie oraz miał mocno przyciemnione szyby przednie i boczne, co też jest zabronione. A kilka miesięcy wcześniej wlepił mi mandat za to samo – za ciemną folię na przednich i bocznych szybach. Jak to jest, że on karze za to, co sam ma na sumieniu – pyta nasz Czytelnik. Sprawą zainteresowaliśmy przełożonych funkcjonariusza. Jak się okazało policjant pracuje w Wydziale Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Przez kilka dni był na zwolnieniu lekarskim. Do jego domu wysłano patrol z wezwaniem do komendy. We wtorek stawił się w pracy. Jego auto nie miało już ciemnej folii na szybach bocznych, na przedniej była naklejka. To nie uratowało jednak funkcjonariuszowi skóry, bowiem jego przełożeni mieli w ręku zdjęcia zrobione przez naszego Czytelnika. – Dziękujemy mu za reakcję. Policjant drogówki nie może pozwalać sobie na takie zachowanie, powinien świecić przykładem. Funkcjonariusz został już ukarany mandatem karnym – skwitowała zajście podkomisarz Renata Laszczka–Rusek z Wydziału Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Mandat w wysokości 100 zł policjant przyjął.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama