III Liga: W kadrze Avii Świdnik szykują się spore zmiany, nazwisko nowego trenera poznamy w sobotę
Działacze świdnickiej Avii podsumowali rundę jesienną w wykonaniu \"żółto-niebieskich”. I nie mogli być zadowoleni, bo oczekiwania były znacznie większe.
- 25.11.2009 18:35
Dlatego w kadrze zespołu szykują się spore zmiany. Pierwszym ruchem będzie jednak zatrudnienie nowego trenera, którego nazwisko kibice powinni poznać w najbliższą sobotę.
– Pojawił się pomysł powierzenia drużyny komuś z zewnątrz, ale byłoby to drogim rozwiązaniem. Obecnie skłaniamy się do tego, aby Avię poprowadził jeden z naszych trenerów – mówi prezes Marek Maciejewski.
Największe szanse mają Tomasz Wojciechowski, który prowadził już zespół w dwóch ostatnich meczach rundy jesiennej oraz Tomasz Giełzak.
– Jak oceniam pierwszą rundę? Już nie raz mówiłem, że wszyscy jesteśmy rozgoryczeni postawą drużyny. W naszym klubie, jak na trzecioligowe warunki, mamy stabilną sytuację organizacyjną, a przede wszystkim finansową. Piłkarzom nic zatem nie powinno przeszkadzać w grze.
Dlatego postanowiliśmy, że musimy się wzmocnić. Z drugiej strony niektórzy gracze zawiedli i na pewno, z kimś się pożegnamy. Za wcześnie jednak mówić o konkretach.
Ponadto mamy zamiar bardziej stawiać na naszych wychowanków i wyłapywać najzdolniejszych graczy z regionu – dodaje prezes Maciejewski.
Wydaje się, że zagrożony będzie zwłaszcza Andrej Habian. Napastnik sprowadzony latem, w 14 meczach zdołał tylko raz wpisać się na listę strzelców.
\"Na wylocie” jest też Mateusz Pielach, którym mocno zainteresował się Górnik Łęczna. Ponoć o reprezentanta Polski U-21 pyta również klub z naszej ekstraklasy.
A kto może zasilić kadrę \"żółto-niebieskich”? Jeszcze w przerwie letniej mówiło się o Danielu Beszczyńskim, ale gracz Stali Kraśnik ma ciekawsze propozycje.
Na pewno szansę powrotu do drużyny dostaną, ostatnio przebywający na wypożyczeniu w Sparcie Rejowiec Fabryczny, Krzysztof Boniecki i Adrian Nowiński. Dodatkowo w najbliższy piątek Avia, w sparingowym meczu z Górnikiem Łęczna, sprawdzi kilku młodych zawodników z regionu.
– Ciężko powiedzieć, kto pojawi się na tym spotkaniu. Cały czas prowadzimy rozmowy, ale wielu chłopaków nie może przyjechać, bo nie pasuje im termin.
Na jakie pozycje szukamy wzmocnień? Tak naprawdę w każdej formacji przydałby się nowy piłkarz – stwierdził Tomasz Wojciechowski, który poprowadzi Avię w piątkowym sparingu.
Reklama













Komentarze