Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

III Liga: Avia Świdnik nadal bez trenera, Fiedeń zostanie w Wiśle?

Działacze Avii Świdnik w sobotę mieli wybrać nowego trenera, ale sprawa się przedłuża. Mimo to głównym kandydatem na nowego opiekuna \"żółto-niebieskich” pozostaje Tomasz Wojciechowski.
– Nie chcemy podejmować pochopnych decyzji, rozmawialiśmy z trenerem Wojciechowskim, ale musimy wszystko jeszcze raz dobrze przeanalizować. W tym tygodniu mamy zamiar porozmawiać z piłkarzami, bo kilku z nich nie spełniło oczekiwań – mówi prezes Avii Marek Maciejewski. Zielone światło, dotyczące odejścia ze Świdnika dostał z kolei Mateusz Pielach, który ma kilka ciekawych ofert. Pytają o niego kluby z ekstraklasy, a bardzo poważnie zainteresowany jest także Górnik Łęczna. – Rozmawiałem z prezesem Waldemarem Piotrukiem o sytuacji Mateusza i na pewno będziemy jeszcze dyskutować o tym transferze – dodaje Maciejewski. Od tygodnia działacze Wisły Puławy i sztab szkoleniowy podsumowują rundę jesienną. Zaczęło się od grup młodzieżowych, a w piątek przyszedł czas na seniorów. – Przyjęliśmy sprawozdanie trenera Fiedenia i jeszcze w tym tygodniu się do niego ustosunkujemy. Czy rozstaniemy się z dotychczasowym szkoleniowcem? To tylko plotki. Naszym celem jest utrzymanie i na razie zajmujemy bezpieczną pozycję – mówi prezes Andrzej Śliwa. W Puławach pojawił się pomysł powołania drugiej drużyny, która miałaby występować w klasie A. – Chcemy działać długofalowo i dlatego myślimy o utworzeniu Wisły II. Chcielibyśmy dodatkowo, żeby grali tam nasi juniorzy starsi. Przesunięcia roczników dokonalibyśmy także w pozostałych grupach – dodaje Śliwa. Jeżeli chodzi o transfery do Puław, to trener Fiedeń chciałby wzmocnić drużynę trzema, czterema zawodnikami, głównie w obronie. Taka sama liczba graczy powinna się pożegnać z \"Dumą Powiśla”. W grę wchodzą jednak wyłącznie wypożyczenia. Jedynym ubytkiem do tej pory jest bramkarz Paweł Socha, który wrócił do Korony Kielce. Nowy pomysł motywowania piłkarzy pojawił się w Radzyniu Podlaskim. Tamtejsze Orlęta zajmują po rundzie jesiennej ostatnią pozycję w tabeli i by ratować sytuację prezes Andrzej Tarkowski zaproponował piłkarzom 300 zł za występ w meczu, a dodatkowo 500 zł dla każdego zawodnika w przypadku zwycięstwa. Zgodnie z przypuszczeniami w ostatnich dniach z Podlasiem Biała Podlaska pożegnał się Białorusin Michaił Litwińczuk. – Rozstaliśmy się w zgodzie i bez żadnych problemów. Mogę też zapewnić kibiców, że w Podlasiu pozostanie trzon drużyny: Dymitri Jekimow, Artur Bożyk i Wojciech Jarzynka – zdradza trener ekipy z Białej Podlaskiej Dariusz Banaszuk.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama