Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

IV Liga: Znani wychowankowie mogą wrócić do Lublinianki, Hetman szuka doświadczonych

Mimo perypetii organizacyjno-finansowych w Lubliniance, ten klub nadal przyciąga piłkarzy jak magnes. Ostatnio coraz częściej mówi się o powrocie na Króla Leszczyńskiego wychowanków \"zielono-biało-czerwonych”.
W kuluarach wymienia się nazwiska żegnających się ze Stalą Kraśnik: Karola Herdy, Karola Ręby i Łukasza Gromby. A to jeszcze nie koniec. Na \"stare śmieci” mieliby też wrócić Marcin Kubiak i Krzysztof Gralewski z Avii Świdnik. Gdyby ci zawodnicy rzeczywiście zagrali wiosną w barwach Lublinianki to nie miałaby ona większych problemów z utrzymaniem się w IV lidze. Trener zespołu z Wieniawy pozostawia to wszystko na razie w sferze marzeń. – Kadrowo nic się u nas nie zmienia – mówi Zbigniew Grzesiak. – Pewnie, że ci zawodnicy wzmocniliby nas w dużym stopniu. Ale trzeba pamiętać, że tam gdzie byli do tej pory, brali jakieś pieniądze. A u nas bieda aż piszczy. Ci piłkarze mogliby przyjść, ale w sytuacji, kiedy Norwegowie odejdą i znajdzie się nowy inwestor dla klubu. Podejrzewam, że to właśnie w tym kontekście wymienia się te nazwiska. Przy zmianach organizacyjnych jest to możliwe – dodaje. Jednak na konkrety trzeba czekać przynajmniej do stycznia. W całej sprawie jest też trochę dobrych wiadomości dla fanów Lublinianki. Kadrę zespołu wzmocni na pewno Jacek Paździor, który przez ostatnie pół roku borykał się z kontuzją. – Jacek zadeklarował już chęć gry na wiosnę – potwierdza Grzesiak. To samo dotyczy dochodzącego powoli do zdrowia Stefana Kucharzewskiego. O transferach muszą też myśleć w Żółkiewce. Trener Marek Leszczyński chce dokonać małej rewolucji w składzie ostatniego w tabeli Hetmana. – Ruchy transferowe zaczęły się u nas już po ostatnim meczu jesieni – nie ukrywa Marek Leszczyński. Ostatnio pojawiły się spekulacje, że działacze Hetmana chętnie sprowadziliby napastnika Tura Milejów Mirosława Pietrasia. – To informacje wyssane z palca. Nie jestem zainteresowany tym piłkarzem i nikt z naszych działaczy nie kontaktował się z nim. Chłopak jest jeszcze młody, my potrzebujemy doświadczonych zawodników, żeby wzmocnić zespół, a nie brać kogoś na naukę – mówi popularny \"Ułan”. Kibice spekulują też na forach internetowych o tym, że Hetman ma chrapkę na niektórych graczy Olendra Sól. – Nic nie powiem na ten temat – śmieje się Leszczyński. I dodaje, że prowadzi rozmowy na różnych frontach. A ich efekty znane będą 12 stycznia, bo wtedy zespół spotka się na pierwszym treningu. – A na razie wszystko jest tajemnicą – kwituje.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama