Żużel: Tomasz Rempała nadal w KMŻ, Aleksander Borodaj nadzieją lubelskiego zespołu
Z lubelskim KMŻ związało się we wtorek dwóch żużlowców – Tomasz Rempała i Aleksander Borodaj, który w minionym sezonie reprezentował barwy ukraińskiego zespołu Kaskada Równe.
- 22.12.2009 19:36
– Z Borodajem wiążemy duże nadzieje – powiedział Zbigniew Wojciechowski, prezes KMŻ.
– Wiemy, że jeździł w jednym zespole z Danielem Jeleniewskim i mamy nadzieję, że sprawdzi się również na naszym torze. Prawdopodobnie będziemy musieli go wesprzeć sprzętowo. Jednak jestem przekonany o tym, iż ta inwestycja nam się opłaci.
– Borodaj jeździ bojowo i jest bardzo ambitny – dodał Daniel Jeleniewski, który razem z Ukraińcem jeździł w Kaskadzie. – Uważam, ze powinien dostać szansę, jednak nie mogę zagwarantować, że będzie mocnym punktem zespołu. Wszelkie spekulacje zawsze weryfikuje ligowa rywalizacja.
Niestety kilku zawodników, z którymi negocjowali lubelscy działacze, trafiło już do innych klubów. Jednym z nich jest młodzieżowiec z Rzeszowa Mateusz Szostek, który przyjął propozycję KSM Krosno. Negocjacje prowadzono również z Pawłem Staszkiem, ale i on nie wyklucza wyboru innej oferty, prawdopodobnie także Krosna.
Włodarze KMŻ mogli też ubiegać się o Duńczyka Madsa Korneliussena, ale walkę o tego zawodnika przegrali z... Krosnem. Zdaniem niektórych zawodników, może on być jednym z czołowych żużlowców w drugiej lidze.
– Cały czas liczymy na dalsze występy w naszej drużynie Karola Barana – stwierdził Wojciechowski. – Jeżeli chodzi o zawodników związanych z Lublinem, takich jak Tomasz Piszcz czy Rafał Klimek, to drzwi przed nimi nie są zamknięte. W najbliższym czasie jest możliwe zakontraktowanie czterech nowych zawodników, trzech Polaków i jednego obcokrajowca.
Reklama













Komentarze