Reklama
IV Liga: Unia Bełżyce może stracić Rafała Samoleja i Karola Struga, awans na jubileusz klubu?
Piłkarze Unii jeszcze odpoczywają, ale to już ostatnie dni wolnego. Pierwsze zajęcia w Bełżycach zaplanowano 14 stycznia. Na razie w kadrze nie ma zmian.
- 29.12.2009 19:24
– I zdaje się, że nie będzie żadnych ruchów – mówi Tomasz Kamiński, trener Unii. – Choć oczywiście wiele może się zmienić jak już ruszą przygotowania do rundy – dodaje.
W tej chwili zadaniem numer jeden dla działaczy z Bełżyc jest zatrzymanie w zespole Karola Struga. 23-letniemu napastnikowi, który jesienią strzelił dziewięć bramek, skończyło się wypożyczenie ze Stali Poniatowa. Jednak w tej chwili trudno coś przewidzieć, bo w Stali raczej nie będą zapadały decyzje przed zaplanowanym na 5 stycznia walnym zebraniem.
Choć jedno jest pewne, oba kluby zasiądą do negocjacji. – Karol chce grać u nas i mam nadzieję, że zostanie – twierdzi trener Kamiński. W takim samym tonie wypowiada się też prezes Unii. – Chcemy go zatrzymać u siebie – deklaruje Stanisław Wieczorkiewicz.
Dla samego piłkarza argumentem za pozostaniem mogą być ostatnie wiadomości z sesji Rady Miasta w Bełżycach. – Na 2010 rok dostaliśmy o 12 tys. zł większą dotację niż mamy teraz.
W sumie będziemy mieć 132 tys. zł ze środków na sport kwalifikowany, a do tego także pieniądze z tzw. funduszy alkoholowych. Razem to około 180 tys. zł. Oczywiście środki te pójdą na wszystkie zespoły, które posiadamy – informuje Wieczorkiewicz.
Jednak oprócz Struga drużynę – na pół roku – może opuścić także Rafał Samolej, który stara się o przyjęcie do szkoły policyjnej.
– Jeśli obaj odejdą, to wtedy trzeba się będzie rozejrzeć za kimś na ich pozycje – przyznaje Kamiński. Pierwszym kandydatem jest... on sam. – Tomek już zaczął trenować i wiem, że chce znowu zacząć na dobre grać – podkreśla prezes klubu.
Bełżyczanie znają już sparingowy rozkład jazdy. W pierwszym meczu zmierzą się z Opolaninem (30.01), a potem ze Stalą Poniatowa (6.02), Orlętami Radzyń (17.02), Cisami Nałęczów (20.02), Avią Świdnik (24.02), Kozienicami (27.02), Spartą Rejowiec (6.03) i POM Iskrą Piotrowice (13.03).
Z kolei 23 stycznia Unia będzie gospodarzem halowego turnieju o puchar burmistrza Bełżyc, w którym obok niej wystąpią Avia, Orlęta i Sparta.
Czy w Unii myślą o awansie do trzeciej ligi? – Przed nami jubileusz 40-lecia klubu i miło byłoby go uwieńczyć takim sukcesem. Nie jest to dla nas nadrzędny cel, ale piłkarze na pewno nie będą unikać zajęcia miejsca premiowanego awansem. Jak im się uda, wtedy zobaczymy co z tym zrobić – kwituje Wieczorkiewicz.
Reklama













Komentarze