Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

II liga: Pierwszy trening Hetmana Zamość odwołany. Nie myślą o futbolu

Dzisiaj na pierwszym noworocznym treningu mieli spotkać się drugoligowi piłkarze Hetmana. Zajęcia zostały jednak odwołane, a nowy termin rozpoczęcia przygotowań pozostaje nieznany.
– Czekam na telefon od kuratora, w sytuacji klubu nie ma większego sensu rozpoczynać przygotowań – mówi trener Andrzej Orzeszek, który nie zdecydował się na przyjazd do Zamościa. – To by nie miało sensu. Podobnie jak ściąganie chłopaków. Oczekują, że klub zapłaciłby im jakąś część zaległości, dla tych spoza terenu trzeba by wykupić obiady, a na to nie ma złamanego grosza – mówi trener. Nie wiadomo również, kto miałby stawić się na pierwszych zajęciach. Większość zawodników pozostaje bez ważnych umów i szuka sobie na własna rękę pracodawcy. – Dzwonią do mnie, pytają, co będzie dalej, ale ja nie umiem im odpowiedzieć. Na przykład Fundakowski i Kaczmarek zostają w Koronie. Co z resztą? Nie wiem. Widmo rozwiązania klubu nie było nigdy tak realne, aż się krew gotuje, że nikomu na Hetmanie nie zależy – nie ukrywa Orzeszek. Zawodnicy mają nadzieję, że zamiast treningu dojdzie przynajmniej do spotkania zawodników z kuratorem. – Chcielibyśmy się spotkać i porozmawiać. Chciałbym zostać w Hetmanie, przynajmniej przez pół roku, dopóki nie skończę szkoły. Do tego czasu nie chciałbym ruszać się z Zamościa, może zagram w III lidze w Szarowoli? – zastanawia się Rafał Kycko. – Trudno mi ocenić, co przyniosą najbliższe dni. 31 grudnia wygasła moja umowa i nikt ze mną nie rozmawiał o jej przedłużeniu. Przyjdę jutro do klubu, skoro mają również pojawić się miejscowi piłkarze. Mimo, że już nie pracuję, nadal czuję się związany z tą drużyną i sam nie wiem co dalej – mówi Zbigniew Pająk, do niedawna asystent trenera. Gwóźdź do trumny 75-lecia klubu został wbity podczas ostatniej sesji rady miasta Zamościa. Radni nie przeznaczyli na pomoc klubowi ani złotówki. Z kolei środki przyznane w formie rekompensaty za przejęcie przez samorząd boisk treningowych za Rotundą nie zostały wypłacone. Aby klub uzyskał od miasta jakiekolwiek pieniądze, najpierw musi przeprowadzić wybory i wyłonić zarząd. Później spłacić zobowiązania – ponad 1,5 mln złotych. Tych z kolei bez pomocy zrzucić z pleców nie sposób. Ponadto na Hetmanie ciąży zakaz transferów, klub nie ma również licencji na występy na szczeblu II ligi.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama