Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Maciec: Chcę iść do przodu

ROZMOWA z Łukaszem Maćcem, zawodowym bokserem z Lublina
– To miła niespodzianka. Nie liczyłem na to wyróżnienie, myślałem, że przypadnie ono Krzysztofowi Cieślakowi, albo Grzegorzowi Soszyńskiemu. Sam dowiedziałem się o tym z internetu. Cieszę się, że dobrymi występami zwróciłem na siebie uwagę i zapadłem ludziom w pamięć. To motywuje do dalszej pracy. – Myślę, że tak. Zdobyłem pas BBU, który później obroniłem. W tym roku zamierzam walczyć o kolejny. Trochę boli porażka z Krzysztofem Szotem, ale nie załamuję się tym. Ciężko pracuję, by jak najlepiej przygotowywać się do kolejnych walk. – Jeśli pojawi się taka propozycja i jakaś telewizja będzie chciała pokazać tę walkę, to nie powiem nie. Ale na razie nie było żadnych rozmów na ten temat. – Tak miało być i będzie jeszcze lepiej. Jestem bardzo zmotywowany, ciężko trenuję, żeby odnosić kolejne zwycięstwa. Chcę dostawać coraz mocniejszych rywali, bo tylko w ten sposób mogę iść do przodu. – Chcę walczyć z Krzysztofem Cieślakiem. Jestem gotów rzucić mu wyzwanie i liczę, że się tego podejmie. Po wygranej z Maciejem Zeganem był pewny siebie, ale ostatnio został znokautowany przez Szota (pojedynek miał jednak charakter pokazowy i jego wynik nie jest wliczany do rankingu obu pięściarzy – przyp. red.). Myślę, że będzie chciał ze mną walczyć. Sparowałem z nim dwa razy i moim zdaniem wypadłem nieźle. Teraz wszystko będzie zależało od rozmów z jego promotorem. – Być może będę walczył już pod koniec stycznia. W marcu prawdopodobnie wystąpię na gali organizowanej przez Polsat. Nie znam jeszcze szczegółów obu tych pojedynków.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama