Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

III Liga: Bracia Beszczyńscy wrócą do Kraśnika? Piotr Wilawer trenuje z Podlasiem

Stal Kraśnik ma już nowe władze. Prezesem został Kazimierz Biss, a w zarządzie znalazło się również miejsce dla byłego trenera \"niebiesko-żółtych” Wojciecha Stopy, dotychczasowego prezesa Wojciecha Wilka, a także byłego kierownika Jacka Nowoświatłowskiego.
Teraz z kolei przyszła pora na wzmocnienia składu. W pierwszych tegorocznych zajęciach uczestniczyli: Piotr Fulara z Łady Biłgoraj, Łukasz Dziedzic z Siarki Tarnobrzeg, a także trzej zawodnicy zza wschodniej granicy. Niewykluczone również, że w barwach Stali na wiosnę znowu zagrają: Kamil i Daniel Beszczyńscy. Jednak o braci ciągle dopytują się przedstawiciele Siarki, a ostatnio odezwali się także działacze Wisły Puławy. – Rzeczywiście, nie wykluczamy powrotu do Stali. Wydaje się, że w Kraśniku powstaje ciekawa drużyna, więc można by powalczyć o coś więcej niż utrzymanie – mówi Daniel Beszczyński. W najbliższych dniach na treningach powinni się pojawiać kolejni kandydaci do gry w ekipie Sławomira Adamusa. Szybko na transferowym rynku działa beniaminek z Białej Podlaskiej. Do Radosława Kowalczyka i Damiana Wojtysiaka, którzy są bliscy podpisania umów, może dołączyć Piotr Wilawer z Motoru Lublin. 22-letni napastnik przed rokiem występował w barwach Orląt Radzyń Podlaski i w 11 meczach 7 razy wpisywał się na listę strzelców. Później wiodło mu się zdecydowanie gorzej i nie przebił się w drugoligowej Stali Poniatowa oraz Motorze. – Piotr to mój wychowanek, prowadziłem go jeszcze w TOP 54. Gdzie ma wrócić do formy, jeżeli nie na starych śmieciach? Wiem, że ostatnio nie dostawał zbyt wielu szans na grę, ale ja wyciągam do niego rękę – mówi trener Podlasia Dariusz Banaszuk. Gracze z Białej Podlaskiej będą trenować na własnych obiektach do 18 lutego. Dzień później udadzą się na zgrupowanie do białoruskiego Brześcia. Zagrają tam cztery mecze kontrolne, a wśród sparingpartnerów będzie tamtejsze Dynamo. Nastrój trenerowi Banaszukowi popsuła nieco kontuzja Jarosława Szendela, który najprawdopodobniej zerwał więzadła w kolanie i wiosną nie pojawi się na boisku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama